Malinkowo

Lato w pełni, na straganach różnorodność owoców sezonowych. Chciałabym kupić wszystko od razu, ale kto by to zjadł? Więc staram się powstrzymać ze wszystkich sił i kupuję malinki, tylko malinki. Ale za to dwa kilogramy! Jeśli chodzi o owocki, to nie mam umiaru.

Z malinek zrobiłam pyszny krem, którym wypełniłam babeczki z kruchego ciasta.

 

Babeczki z  kremem malinowym

Ciasto:

- 150 g mąki

- 100 g masła

- 30 g cukru pudru

- 1 jajko

- 1 żółtko

- szczypta soli

 

Krem:

- 1 szklanka malin

- 1/3 szklanki cukru

- sok z ½ cytryny

- łyżeczka żelatyny

- 2 łyżki serka mascarpone

Zagniatamy wszystkie składniki na ciasto tak, aby powstała gładka masa. Formujemy kulkę, owijamy folią i wkładamy na godzinę do lodówki.

Po godzinie wałkujemy ciasto na grubość 2-3 mm. Wyklejamy nim foremki do babeczek. Następnie przekuwamy widelcem ciasto na dnie.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 20 minut. Studzimy

Maliny gotujemy z cukrem i sokiem z cytryny do rozgotowania się owoców. Ściągamy z palnika i przecieramy przez sitko by pozbyć się pesteczek. Doprowadzamy do wrzenia i ściągamy z palnika.

Żelatynę mieszamy w niewielkiej ilości wody.  Dodajemy do malin i dobrze mieszamy.

Schłodzoną galaretkę malinową dodajemy stopniowo do serka. Mieszamy mikserem.

Chłodzimy w lodówce, by lekko stężało. Nakładamy do babeczek i dekorujemy świeżymi owocami.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.