Tarta szarlotkowa

Dostałam świeżutkie jabłka prosto z sadu. Ilość nie do przejedzenia, dlatego postanowiłam je użyć do moich wypieków. A że kocham tarty i szarlotki to znalazłam idealne, pyszne połączenie. Tarta z jabłkami i odrobiną brązowego cukru.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Tarta z jabłkami

Ciasto:

- 250 g mąki pszennej

- 100 g zimnego masła

- 50 g brązowego cukru

- szczypta soli

- 2 jajka

 

Ponadto:

- ½ kg jabłek

- pół szklanki cukru

- łyżka masła

- 5 łyżek wody

- 3 łyżki miodu

- budyń śmietankowy

- łyżka mąki ziemniaczanej

- ½ szklanki rodzynek

- 1 łyżeczka cynamonu

Mąkę mieszamy z solą, masłem i cukrem. Dodajemy jajka. Ciasto wyrabiamy szybko, ponieważ kruche nie lubi ciepła od dłoni. Gotowe ciasto formujemy w kulkę, zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na ok. 1 godzinę.

Jabłka obieramy, kroimy na talarki. W rondelku rozpuszczamy masło i cukier. Dodajemy wodę i miód. Wrzucamy jabłka, rodzynki i cynamon. Mieszamy. Gdy lekko zmiękną do dodajemy budyń i mąkę ziemniaczaną. Gotujemy jeszcze przez chwilę i odstawiamy.

Ciasto dzielimy na trzy części. Jedną wkładamy ponownie do lodówki, pozostałe łączymy i rozwałkowujemy na wielkość formy do tarty. Ciasto nakłuwamy widelcem, smarujemy jajkiem i posypujemy lekko mąką.

Na ciasto wsypujemy jabłka i równamy.

Wyjmujemy ostatnią część ciasta, wałkujemy i tniemy na paski za pomocą radełka do faworków.

Paski umieszczamy na jabłkach, tak by powstała kratownica. Smarujemy rozmąconym jajkiem i posypujemy brązowym cukrem.

Całość pieczemy 40 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180 stopni.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.