Michałkowe babeczki

Jeśli nie macie dosyć świątecznych słodkości to zapraszam do wypróbowania moich mega słodkich muffinków. Może są pracochłonne, bo robi się je dwa dni, oczywiście z przerwami, ale może wielbiciele Michałków się skuszą. Przepis zapożyczyłam z mojej nowej książki. Dodałam nieco więcej cukierków ;)

 wp_20131215_018

 

Muffinki michałkowe

 

Ciasto:

- 12 dag masła

- 1 szklanka mąki

- 2 jajka

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

- ½ szklanki cukru

- ½ szklanki kakao

- 1 łyżka wódki

- 15 dag michałków

 

Krem:

- 2 szklanki śmietany 30%

- 15 dag białych michałków

- 2 łyżeczki żelatyny

 

Ponadto:

- ½ szklanki orzeszków ziemnych

Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i kakao. Przesiewamy i odstawiamy. Masło ucieramy na puszystą masę, dodajemy pojedynczo jaja. Wsypujemy mąkę i mieszamy łyżką. Dodajemy alkohol i posiekane grubo michałki. Mieszamy i wykładamy do papilotek. Pieczemy ok. 15 minut w temperaturze 180 stopni. Po tym czasie sprawdzamy patyczkiem, czy babeczki są upieczone. Po upieczeniu muffinki studzimy na kratce.

Przygotowywanie kremu najlepiej rozpocząć dzień wcześniej. Śmietanę podgrzewamy i dodajemy pokrojone drobno michałki. Mieszamy, aż cukierki całkowicie się roztopią. Śmietanę studzimy, przykrywamy folią i odstawiamy do lodówki, najlepiej na całą noc. Schłodzoną śmietanę ubijamy na sztywno dodając  przestudzoną żelatyną rozpuszczoną w 1/3 szklanki gorącej wody.

Tak przygotowanym kremem dekorujemy muffinki. Posypujemy posiekanymi orzeszkami.

Z podanych składników przygotujemy 12 babeczek

Propozycja na święta- Muffinki Rudolfa

Moją kolejną propozycją świątecznego wypieku są babeczki korzenne z dużą zawartością czekolady. Niestety udało mi się zjeść tylko jedną. Resztę zjadł mój mąż zachwycając się jakie są pyszne. Od tego czasu, gdy upiekę babeczki, są one porównywane właśnie do muffinków Rudolfa ;)

muffki rudolfa

Muffinki Rudolfa

Ciasto:

- 2/3 szklanki mąki

- 12 dag masła

- ½ tabliczki posiekanej czekolady gorzkiej ( 50g)

- 2 jajka

- ¾ szklanki brązowego cukru

- ½ szklanki śmietany 18%

- ½ szklanki kakao

- 2 łyżeczki cynamonu

- 2 łyżeczki przyprawy korzennej do piernika

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 1 łyżeczka aromatu waniliowego

- ½ szklanki drylowanych wiśni ze słoika

 

Polewa:

- 3 dag masła

- tabliczka mlecznej czekolady (10 dag)

Mąkę, cynamon, przyprawę do piernika i proszek mieszamy i przesiewamy. Masło rozpuszczamy. Ściągamy z ognia, dodajemy posiekaną czekoladę i czekamy, aż się roztopi. Lekko mieszamy. Dodajemy kakao i łączymy składniki ze sobą. Odstawiamy do ostudzenia. Jajka ubijamy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy aromat waniliowy i masę czekoladową. Mieszamy łyżką, dodajemy na przemian śmietanę i suche składniki. Na koniec dodajemy wiśnie. Ciasto wykładamy do papilotek. Do ¾ ich wysokości. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 170 stopni przez 20 minut. Pieczemy bez termoobiegu.

Przygotowujemy polewę. Masło i czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej. Mieszamy do połączenia się składników. Nakładamy na babeczki.

Ciasto dla łasucha

Dawno nie było żadnego ciacha. Więc o to i jest: ciasto, które zachwyciło mnie swoją prostotą. Lekkie ciasto z kawałkami czekolady przełożone bitą śmietaną. A do tego czekoladowa polewa. Odpowiednie do kawki, herbatki i na urodziny.

ciaco-z-kawalkami-czek

Ciasto z czekoladą i bitą śmietaną

Ciasto:

- 5 jaj

- 25 dag margaryny

- 2 szklanki mąki

- ¾ szklanki cukru

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

- 2 łyżki jogurtu naturalnego

- 10 dag czekoladowych kropelek

 

Krem:

- 25 dag serka mascarpone

- 2 ½ szklanki śmietany 30%

- 6 łyżek cukru pudru

- 1 łyżka żelatyny

 

Polewa:

- 100 ml śmietany 30 %

- 1 łyżka masła

- tabliczka gorzkiej czekolady (10 dkg)

 

Margarynę ucieramy z cukrem. Wbijamy pojedynczo jaja. Gdy składniki się połączą dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. Na koniec dodajemy jogurt i czekoladowe drobinki. Ciasto wylewamy do blachy o wymiarach 30 x20 wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy 40 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni.

Śmietanę ubijamy z cukrem i odstawiamy. Żelatynę rozpuszczamy w ½ szklanki gorącej wody i studzimy. Serek mieszamy z żelatyną. Dodajemy powoli bitą śmietanę i lekko mieszamy.

Przygotowujemy polewę. Śmietanę gotujemy i ściągamy z ognia. Wrzucamy do niej pokrojoną drobno czekoladę i masło. Mieszamy do całkowitego rozpuszczenia się wszystkich składników.

Przestudzone ciasto przecinamy na dwa płaty. Pierwszą część ciasta smarujemy kremem śmietanowym. Przykrywamy drugą połową ciasta i lekko dociskamy. Nakładamy polewę czekoladową.

Pizza- idealne ciasto i sos

Dziś moja propozycja na obiad lub wieczorną przekąskę. Najfajniejsze w tym przepisie
jest to, że ciasto można przygotować nawet 5 dni wcześniej i przechowywać je w lodówce. Tak więc, kiedy mamy ochotę na pizzę, możemy ją zrobić dosłownie w parę minut. Umieszczam przepis tylko na ciasto i sos pomidorowy. Wybór dodatków zostawiam Wam. Powodzenia ;)

 pizza

 

Pizza

Ciasto:

- 3 szklanki mąki pszennej

- 7 g suchych drożdży

- 1 i ½ łyżeczki soli

- 1 łyżka cukru

- 300 ml letniej wody

- 2 łyżki oliwy

 

Drożdże mieszamy z cukrem i odrobiną wody. Czekamy do momentu, aż zaczną pracować. Dodajemy sól, mąkę i wodę. Gdy składniki się połączą dodajemy oliwę. Wyrabiamy około 10 minut. Ciasto przekładamy do naczynia wysmarowanego oliwą, przykrywamy folią i wkładamy do lodówki na co najmniej 24 godziny. Ciasto, w takiej postaci możemy przechowywać do 5 dni.

Ciasto należy wyciągnąć z lodówki 2,5 godziny przed jego przygotowywaniem. Po tym czasie ciasto dzielimy na 2 części. Z każdej części formujemy kulkę. Obsypujemy ją mąką i za pomocą pięści rozciągamy, tak by powstał okrągły placek. Ciasta nie należy wałkować. Tak przygotowane ciasto wykładamy na lachę do pieczenia i nakładamy składniki. Pieczemy w temperaturze 250 stopni przez około 15 minut

 

Sos:

- 150 g przecieru pomidorowego

- ½ pomidora

- ząbek czosnku

- 1 łyżeczka suszonego oregano

- 1 łyżka masła

- ½ łyżeczki cukru

- 1/3 łyżeczki soli

- szczypta pieprzu

 

Pomidor kroimy na małe kawałeczki. Czosnek przeciskamy przez praskę. Na patelni rozgrzewamy masło i dodajemy pomidory i czosnek. Gdy pomidory zaczną się rozpadać dodajemy przecier pomidorowy i resztę składników. Sos gotujemy na małym ogniu przez 5 minut, później studzimy.

Sos nakładamy na ciasto okrężnymi ruchami zaczynając od środka.

Zapach pomarańczy

Ostatnio wzięłam się za wypróbowanie kilku przedświątecznych przepisów na muffinki. Były to między innymi muffinki z cynamonem, muffinki piernikowe… a także, te muffinki z dodatkiem soku pomarańczowego i kandyzowanej skórki. Według mnie, nic tak nie kojarzy się ze świętami jak zapach pomarańczy.

muffinki-pomaranczowe

Muffinki z pomarańczą

Składniki:

- 170 g masła

- ¾ szklanki cukru

- 3 jajka

- 1 szklanka mąki

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

- 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

- sok z ½ pomarańczy

- 50 g drobinek czekoladowych

- 50 g kandyzowanej skórki pomarańczy

 

Proporcje na 14 sztuk.

Ważne jest, by wszystkie składniki miały temperaturę pokojową.

Masło ucieramy z cukrem na gładką masę. Wbijamy pojedynczo jajka. Dodajemy przesianą mąkę, proszek, sok pomarańczowy i aromat waniliowy. Na koniec dajemy drobinki czekoladowe i skórkę pomarańczy. Mieszamy łyżką do połączenia się składników.

Nakładamy ciasto do papierowych papilotek, mniej więcej do ¾ ich wysokości. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 20 minut. Po tym czasie należy sprawdzić za pomocą patyczka, czy babeczki są upieczone.

Choineczka mała

W tym roku o świętach myślę już od listopada. Pierniczki upiekłam już dwa tygodnie temu.
Ciasto na piernik wigilijny już dojrzewa, a od kilku dni w moim domu gości choinka. Co prawda skromna i malutka, ale za to żywa ;) W mojej głowie ciągle słyszę tekst piosenki coraz bliżej święta…

muffinki-choinki

Wypróbowałam nowy przepis na muffinki z dekoracją świąteczną. Smakują wyśmienicie, a wyglądają pięknie. Oto przepis:

 

 

Świąteczne muffinki

Ciasto:

- 100g deserowej czekolady

- 100g masła

- 2 łyżki mąki pszennej

- 100 g zmielonych orzechów laskowych

- ½ łyżeczki proszku do pieczenia

- 2 jajka

- 4 łyżki cukru trzcinowego

 

Krem:

- budyń śmietankowy

- 400 ml mleka

- 100 g masła

- ½ szklanki cukru pudru

- zielony barwnik spożywczy

Czekoladę dzielimy na kosteczki i roztapiamy z masłem w kąpieli wodnej. Dodajemy cukier i mieszamy, aż się rozpuści. Studzimy. Do czekoladowej masy dodajemy orzechy, mąkę i mieszamy łyżką. Następnie dodajemy jajka i proszek do pieczenia. Mieszamy do połączenia się składników.

Ciasto nakładamy do wyłożonej papilotkami formy.  Pieczemy w temperaturze 160 stopni przez 12 minut. Babeczki studzimy nie wyciągając z formy.

Budyń przygotowujemy według instrukcji na opakowaniu dodając tylko 400 ml mleka. Studzimy. Masło ucieramy z cukrem, dodajemy powoli budyń. Na końcu dodajemy zielony barwnik.

Masę budyniowa nakładamy na babeczki tak, by powstał kształt choinki. Dekorujemy według uznania. Muffinki przechowujemy w zimnym miejscu.

Podane składniki wystarczają do przygotowania 12 sztuk babeczek.

Calzone- mój pierwszy wypiek w nowej kuchni

Znowu narobiło mi się zaległości z wpisami. Ale to nie dlatego, że nic nie piekę. To dlatego, że w końcu mam swoją upragnioną kuchnię i mogę piec i piec. Ale nie tylko. Gotuję obiady. Dwudaniowe. I z deserem. Bo uwielbiam moją kuchnię, gdzie zatracam się w przyjemności przygotowywania jedzenia.

Dziś na odmianę będzie coś na słono, co możemy przygotować na obiad, kolację lub jako coś do wszamania. Zapraszam na Calzone z mozzarellą. Jak powiedział mój mąż: to taka pizza inaczej.

 

Calzone

Ciasto:

- 7 g suszonych drożdży

- ½ łyżeczki cukru

- 1 szklanka letniej wody

- 2 łyżki oleju

- 2 ½ szklanki mąki

- 1 ½ łyżeczki soli

 

Nadzienie:

- 200 g mozzarelli

-200 g szynki

- 2 pomidory

- kilka świeżych listków bazylii ( można użyć suszonej)

 

Drożdże mieszamy z cukrem i wodą. Odstawiamy na ok. 7 minut, by drożdże się spieniły. Dodajemy olej, sól i mąkę. Mieszamy, aż powstanie zwarta bryła ciasta. Wyjmujemy je na oprószony blat i wyrabiamy przez 8 minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Wyrobione ciasto przekładamy do natłuszczonej miski i przykrywamy ściereczką. Odstawiamy w ciepłe miejsce, by podwoiło swoją objętość. Gdy ciasto wyrośnie uderzamy je pięścią.

Mozzarellę, szynkę i pomidory kroimy na cienkie plastry.

Ciasto dzielimy na 6 części. Z każdej części robimy kulę, którą wałkujemy na okrągły placek.

Na połowie każdego krążka układamy plastry szynki, sera i pomidora. Posypujemy bazylią, doprawiamy solą i pieprzem. Ciasto składamy na pół i sklejamy, tak jak pieroga. Przenosimy na natłuszczoną blachę.

Pieczemy 15 minut w piekarniku nagrzanym do 240 stopni.

Żelki dla Mikołaja

Podobno niektóre dzieci w noc, kiedy ma przyjść Święty Mikołaj zostawiają ciasteczka i szklankę mleka. U mnie w domu nigdy nie było takiego zwyczaju. Postanowiłam to trochę przełamać i zrobiłam coś specjalnie dla Mikołaja ;) …żelki. Może nie kojarzą się z zimą i świętami. Ale znacie kogoś, kto nie lubi żelków? Ja nie.

 

Domowe żelki

-150 ml soku lub odgazowanej coca-coli

-6 łyżeczek żelatyny ( 20 g)

- 2 łyżki cukru

- sok z ½ cytryny

Sok podgrzewamy i rozpuszczamy w nim cukier. Żelatynę rozpuszczamy w 1/3 szklanki ciepłej wody. Do żelatyny wlewamy ciepły sok i sok z cytryny. Mieszamy. Gotowy płyn wlewamy do silikonowych foremek, studzimy i wkładamy do lodówki na godzinę.

Z każdej porcji wychodzi ok 30  sztuk żelków- dwie foremki sylikonowe.

Moje żelki przygotowałam z coca- coli, soku marchewkowego, soku z czarnej porzeczki i zielonej multiwitaminy.