Moje warszawskie z chałwą

Jak już kiedyś pisałam, uwielbiam ciastka warszawskie. Ale lubię też chałwę i sezam. Więc czemu nie miałabym spróbować połączyć tych smaków razem? Okazało się, że te ciasteczka są o niebo lepsze niż oryginalne warszawskie. Zachęcam do wypróbowania mojego przepisu.

img_2161

 

Ciastka warszawskie z chałwą

Ciasto:

- 35 dag mąki

- 25 dag margaryny

- 3 żółtka

- 1 opakowanie cukru waniliowego

Z podanych składników zarabiamy ciasto. Wałkujemy na grubość pół centymetra i wykrawamy niewielkie kółka. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

 

Lukier:

- 1 białko

- 15 dag cukru pudru

- kilka kropli ekstraktu waniliowego

Białko ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy cukier i zapach. Mieszamy do połączenia się składników. Lukier nakładamy cienko na ciasto. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 15 minut.

 

Masa chałwowa:

- 10 dag masła

- 10 dag chałwy

Masło ucieramy mikserem do powstania gładkiej masy. Dodajemy pokruszoną chałwę i miksujemy do połączenia się składników.

Ponadto:

- ½ szklanki sezamu

 

Sezam prażymy na patelni.

Ciastka przekładamy masą chałową. Smarujemy również brzegi ciastek, które obsypujemy sezamem.

img_2159

2 Komentarze

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.