Ciasto mocno pomarańczowe

Mimo, że dziś nie czuję zapachów, to gdy przypomnę sobie ciasto pomarańczowe humor mi się poprawia. Piekłam to ciasto jakiś czas temu, a w moim domu unosił się zapach pomarańczy. Cudny zapach przypominający najwspanialsze chwile dzieciństwa. Pomarańcze kojarzą mi się przede wszystkim z Świętami Wielkanocnymi, kiedy to mama przygotowywała dla mnie koszyczek z babką i pomarańczą. Z utęsknieniem powracam do tych chwil, a następuje to właśnie wtedy gdy przygotowuję ciasto pomarańczowe. A Wam z czym się kojarzy zapach pomarańczy?

img_3572

 

Mocno pomarańczowe ciasto

 

Składniki:

- 2 pomarańcze

- 3 łyżki mąki

- 4 jajka

- 15 dkg cukru

- płaska łyżeczka proszku do pieczenia

- 20 dkg mielonych migdałów

img_3577

Pomarańcze myjemy i w całości gotujemy na małym ogniu przez 2 godziny. Odcedzamy, studzimy i za pomocą blendera rozdrabniamy na mus.

Jajka ubijamy z cukrem do czasu aż powstanie jasna masa. Dodajemy zmiksowaną pomarańczę, mąkę, proszek i migdały. Mieszamy do połączenia się składników.

Tortownicę  ( średnica ok 20 cm) wykładamy papierem do pieczenia. Wylewamy ciasto i wyrównujemy. Pieczemy ok. 60 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 175 stopni. Po tym czasie sprawdzamy, za pomocą patyczka, czy ciasto jest już upieczone.

Ostudzone ciasto uwalniamy z formy i nakładamy polewę.

 

Polewa:

- 20 dkg płatków migdałowych

- 4 łyżki miodu

- 2 łyżki masła

- 2 łyżki mleka

- 2 łyżki brązowego cukru

Migdały lekko podprażamy na patelni. W małym garnku rozpuszczamy masło i cukier. Dodajemy miód i mleko. Mieszamy do powstania syropu. Dodajemy płatki migdałowe. Tak przygotowaną polewę nakładamy na ciasto.

img_3591

29 Komentarze

  1. Pomarańcze powiadasz? Główne skojarzenie – św. Mikołaj ;) zawsze i obowiązkowo w dzieciństwie… razem ze Snikersami of course!
    PS. Masz tu bardzo apetyczne zdjęcia muszę nadmienić. Tak trzymać!

  2. Już kilka razy spotkałam się z podobnym ciastem z gotowanymi pomarańczami. Bardzo jestem ciekawa, jak smakuje, ale to gotowanie pomarańczy wydaje mi się co najmniej dziwne :) Będę się musiała przełamać i je zrobić, może wtedy moje uprzedzenia znikną. Twoje prezentuje się świetnie i bardzo zachęcająco ;)

  3. Hej, na przepis trafiłam, przypadkiem, zaintrygował mnie ;-), jestem początkującym kucharzem, ale czy na pewno potrzebuję tylko dwie pomarańcze i trzy łyżki mąki?? Czy coś mi „obcięło”? Piszesz także, żeby gotować pomarańcze przez dwie godziny … w tak długim czasie sądzę , ze część wody odparuje …w trakcie powinnam dolewać ?? dzięki za odpowiedź

    • W składnikach ciasta są podane mielone migdały, dlatego mąki nie trzeba dawać za dużo. Dzięki temu ciasto jest lekko wilgotne. Pomarańcze gotujemy na małym ogniu, pod przykryciem. Woda nie wyparuje tak szybko.
      Pozdrawiam :)

    • Myślę, że smak jest zależny od słodkości pomarańczy- bardziej dojrzałe będą lepsze. Proponuję zrobić podaną w przepisie polewę, dodając tym samym słodyczy :)

  4. Hej,
    jeszcze jedno pytanie dotyczące gotowania, te pomarańcze w całości ..tzn ze skórką gotujemy?, a potem miksujemy także ze skórką ;-)? mam nadzieję ze to już ostatnie pytanie

    • Gotujemy w całości i tak też miksujemy. Ugotowana skórka pomarańczy bardzo dobrze smakuje :)

  5. Rozumiem, że pomarańcze gotuje się w całości razem ze skórą… ale później blenderuje się sam miąższ tak? Z góry dziękuje za odpowiedź:)

    • Miksujemy całość. Skórka jest niezwykle aromatyczna i to dzięki niej ciasto tak pięknie pachnie. Pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.