Bez pierniczków ani rusz

Zostałam upomniana przez kilka osób, że nie dodałam przepisu na pierniczki.  Bo przecież każda blogerka  kulinarna powinna (!) umieścić taki wpis kilka dni prze Świętami. Tak więc, w końcu się zmobilizowałam, by napisać. Z poniższego przepisu przygotowuję pierniczki już od miesiąca. Goszczą one na różnych spotkaniach o tematyce świątecznej. Mój siostrzeniec, na punkcie tych pierniczków, ma całkowitego bzika. Od miesiąca, gdy tyko mnie zobaczy, jego pierwszymi słowami są: „Ciocia, maś piernićki?” :)

1204_0

Jeśli chodzi o przygotowania do świąt, to choinka już stoi, ozdobiona lampkami. Zawieszę na niej jeszcze upieczone, waśnie z tego przepisu, pierniczki. Będzie bez przepychu, ale aromatycznie. A w lodówce już od miesiąca dojrzewa ciasto na piernik. Ach te święta!

 1220_0

Pierniczki:

- 45 dag mąki pszennej

- 10 dag roztopionego masła

- 2 jajka

- 15 dag cukru pudru

- 15 dag miodu

- 1 łyżka kakao

- 1 łyżeczka sody

- 1 łyżka przyprawy do piernika

1233_0

Wszystkie składniki mieszamy razem. Ciasto wałkujemy na grubość ok 5 mm i wykrawamy ciasteczka. Układamy na blachę do pieczenia i władamy na 8 minut do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni.

1247_0

Pierniczki studzimy i dekorujemy. Najlepiej lukier przygotować samemu, bo to nie jest takie trudne.

1262_0

Lukier:

- 1 białko

-1 ½ szklanki cukru pudru

1270_0

Ubijamy białko jajka, dodajemy  cukier i miksujemy przez ok 5 minut. Jeśli lukier jest za gęsty możemy dodać odrobinę gorącej wody, jeśli za rzadki- więcej cukru.

Ważne jest, by pierniczki przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku.

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.