Walentynkowy trójkącik- szampan, truskawki i czekolada ;)

Ten przepis zostawiłam sobie na sam koniec moich walentynkowych inspiracji. Chcę Wam zaprezentować bardzo efektowny deser, który zachwyca nie tylko swoim wyglądem, ale też zapachem. Kiedy przygotowywałam krem odurzyłam się aromatem szampana. Jego zapach unosił się w całym domu. A do tego truskawki, które przywołują odrobinę lata zimą. Czekolada, truskawki i szampan. Tak, to idealny walentynkowy trójkącik.

10968245_991921960841098_1138687059_n

 Walentynkowy deser

Czekoladowe miseczki

Składniki:

- 20 dag gorzkiej czekolady

Ponadto:

- 4 balony

Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej. Balony pompujemy, koniec zawiązujemy w supeł. Każdy balon zanurzamy w czekoladzie lub nakładamy czekoladę łyżką. Czekolada ma się znajdować do 1/3 każdego z balonów. Balony układamy na blaszce i wkładamy do lodówki na co najmniej dwie godziny.  Gdy czekolada dobrze stężeje, balony przebijamy i delikatnie wyciągamy. Tak powstaną czekoladowe miseczki, które napełniamy kremem.

10967871_991921957507765_1115390177_n

Krem:

- 3 żółtka

- 10 dag cukru

- 125 ml szampana

- 250 ml śmietanki kremówki

- 3 łyżeczki żelatyny

10968076_991921940841100_776104335_n

Żółtka ubijamy z cukrem i szampanem w kąpieli wodnej przez 7 minut. Po tym czasie miskę z masą jajeczną układamy nad naczyniem z zimną wodą i nadal ubijamy do oziębienia masy. Żelatynę rozpuszczamy w niewielkiej ilości gorącej wody i studzimy. Śmietankę ubijamy na sztywno, dodajemy masę jajeczną i żelatynę. Mieszamy do połączenia się składników. Kremem wypełniamy czekoladowe miseczki, dekorujemy truskawkami.

 

Ponadto:

- truskawki do dekoracji

Zdjęcia: Marta Filipowicz/ mia-art.pl

Zakochane muffinki z czerwonym winem

Od pewnego czasu chodziło za mną ciasto czekoladowe z czerwonym winem. Zrobiłam je w formie muffinek. Dodałam bitą śmietankę i serduszko. Idealnie się wpasowały w klimat walentynkowy. Zróbcie te babeczki na wieczór. Włączcie wyciszając muzykę, usiądźcie z lampką wina i muffinkami. Delektujcie się przyjemnym wieczorem <3

10962232_991921967507764_1746310414_n

Muffinki z czerwonym winem

Składniki:

- 2 szklanki mąki

- ¾ szklanki cukru

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- ½ łyżeczki sody

- 3 łyżki kakao

- 50 g gorzkiej czekolady ( pokrojonej lub startej na tarce)

- 2 jajka

- ½ szklanki oleju

- ½ szklanki maślanki

- ½ szklanki czerwonego wina ( półwytrawne)

Składniki suche mieszamy w jednej misce, w drugiej- składniki mokre. Mieszamy zawartości obu naczyń ze sobą. Formę silikonową do muffinek wypełniamy ciastem do 2/3 wysokości. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 200 stopni i pieczemy przez 15 minut. Gotowe babeczki wyciągamy z formy i studzimy.

 

Ponadto:

- 1 szklana śmietany kremówki

- 2 łyżki cukru pudru

- żelki- serduszka

10961984_991921964174431_1129849577_n

Śmietankę ubijamy na sztywno i dodajemy cukier. Nakładamy na upieczone i wystudzone muffinki. Dekorujemy żelkami.

Zdjęcia: Marta Filipowicz/ mia-art.pl

Słodka bezikowa Walentynka

Walentynki  już jutro. Można więc się trochę spiąć i przygotować, dla swojej drugiej połówki, coś wyjątkowego. Nie chodzi mi o to, by przygotować trzydaniową kolację, ale jedynie deser. Proponuję Wam cudny wypiek, z przepisem banalnie prostym. Wystarczy włączyć mikser i pozwolić się bezie dobrze ubić. A później wstawić do piekarnika i suszyć. Później przekładamy beziki najprostszą masą wśród możliwych- bitą śmietaną. Dekorujemy truskawką i gotowe! Tak niewiele, a gwarantuję, że Wasza Walentynka będzie zachwycona. Zatem, do dzieła!

 10958029_991921947507766_688791068_n

Bezikowe serduszko

Składniki na bezę:

- 3 białka

- 15 dag cukru

- 1łyżeczka soku z cytryny

- 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

 

Białka ubijamy na sztywno, dodajemy po jednej łyżeczce cukru mieszając, aż cukier całkowicie się rozpuści. Dodajemy sok z cytryny i przesianą mąkę. Mieszamy. Na pergaminie rysujemy kształt serca ( u mnie wyszło 6 takich bez). Łyżeczką nakładamy piankę, tak by nie wystawała poza narysowany kształt.  Wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 120 stopni i pieczemy 1,5 godziny ( bez termoobiegu). Po tym czasie otwieramy piekarnik i studzimy bezę.

 

1624159_991921950841099_1106301842_n

Masa:

- 1 szklanka śmietanki 36 %

- 3 łyżki cukru pudru

- truskawki do dekoracji

 

Śmietankę ubijamy na sztywno, dodajemy cukier. Część gotowego kremu nakładamy na bezę, na wierzchu kładziemy drugi bezik. Nakładamy kolejną warstwę śmietanki i dekorujemy truskawkami.

 

Zdjęcia: Marta Filipowicz/ mia-art.pl

Serowe oponki z przepisu babci

Moja babcia nie piecze pączków. Za to robi doskonałe oponki! Wzięłam od niej przepis i dzielę się nim z Wami. To doskonały przykład na to, że babcine przepisy są najlepsze ;)

8478

Lubię oponki i znam wiele osób, które za nimi przepadają. Dlatego, gdy je przygotowywałam, zrobiłam większą ilość. Wiedziałam, że zajmie mi to dużo czasu, więc poprosiłam mamę o pomoc. Ja wycinałam, mama smażyła…i było nudno. Wycinanie tych kształtów strasznie mnie znużyło. Tak pomyślałam, żeby te oponki trochę unowocześnić ;) Wycięłam kółeczko z dziurką, a dwa małe kawałki ciasta, które mi zostały z poprzedniego wycinania, przykleiłam do dużego kółka. I tak powstała Myszka Mickey . Ze smażeniem były małe problemy, bo uszka czasami się odrywały, ale byłam dumna z efektu. Pokazałam moje wypieki siostrzeńcowi, a on na to: „ Ciocia, to Cosiek, nie Myszka Mickey!

8399

Oponki

Składniki:

- 50 dag mąki

- 50 dag twarogu

- ½ kostki masła

- 3 jajka

- 1 szklanka cukru

- cukier waniliowy

- łyżeczka sody oczyszczonej

- 2 łyżeczki octu

8586

Ponadto:

- olej do smażenia

- cukier puder

- czekolada

- lizaki/ cukierki

8499

Ser mielimy dwukrotnie, mąkę przesiewamy. Wszystkie składniki wykładamy na stolnicę i zagniatamy ciasto. Rozwałkowujemy placki o grubości ok 1 cm i wykrawamy szklanką kółka. W środku każdej oponki wycinamy mniejsze kółeczko, na przykład kieliszkiem. Olej rozgrzewamy w szerokim garnku. Smażymy oponki, przekładając na obydwie strony, by się równomiernie zarumieniły. Gorące oponki wykładamy na ręczniczek papierowy, by tłuszcz się odsączył. Przestudzone oponki możemy posypać cukrem pudrem lub udekorować zanurzając w czekoladzie ( rozpuszczonej w kąpieli wodnej)  i posypując rozkruszonym lizakiem lub cukierkami.

8434

Zdjęcia: Marta Filipowicz/ mia-art.pl

Pączek, król Tłustego Czwartku

Nadchodzi Tłusty Czwartek. I mimo tego, że wypieków karnawałowych jest mnóstwo, to pączek króluje wśród nich. Faworki, oponki czy róże karnawałowe, wszystkie mają swoich wielbicieli. Dlaczego więc, w piątek po Tłustym Czwartku,  słyszymy: Ile zjadłeś pączków? Nie słyszymy nic o oponkach. W wiadomościach wieczornych też podadzą rekordową sprzedaż pączka. Pączka! Nie faworka.

8393

Zgodnie z tradycją, zajadamy się pączkami na śniadanie, obiad, kolację i jeszcze w między czasie. Kto by myślał o kaloriach i ich spalaniu. Trzeba podtrzymywać tradycję, bo przecież słodkości zjedzone w ten czwartek nie tuczą.

Mam dla Was przepis na mini pączki z pysznym, lekko kwaśnym lukrem, posypką z draży i tradycyjnie różanym nadzieniem.

8519

 

Mini pączki

Składniki:

- 50 dag mąki

- 200 ml mleka

- 5 dag drożdży

- 6 łyżek cukru

- 3 jajka

- szczypta soli

- 5 dag masła

- 2 łyżki spirytusu

 

Ponadto:

- marmolada różana

- olej do smażenia

- draże kokosowe

-  1 szklanka cukru pudru

-1 łyżka śmietany

- 1 łyżka soku z cytryny

8547

Masło rozpuszczamy i studzimy. Mleko podgrzewamy, rozpuszczamy w nim drożdże i cukier. Odstawiamy na 10 minut. Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy jajka, sól i masło. Wlewamy zaczyn i wyrabiamy ciasto na gładkie i odchodzące od ręki. Przykrywamy ściereczką i zostawiamy na 30 minut. Zagniatamy jeszcze raz i dostawiamy na kolejne 15 minut. Po tym czasie ciasto rozwałkowujemy na grubość ok. 5 mm. Łyżeczką układamy konfiturę na połowie ciasta, przykrywamy drugą połową ciasta. Małą szklaneczką wykrawamy mini pączki. Zostawiamy do wyrośnięcia. Smażymy w gorącym tłuszczu na złoty kolor. Odsączamy na papierowym ręczniku. Gdy wystygną polewamy lukrem i posypujemy pokrojonymi drażami.

By przygotować lukier wystarczy cukier puder wymieszać z śmietaną i sokiem z cytryny tak, by nie było grudek.

8402

Faworki na dwa sposoby

Powoli przymierzam się do świętowania Tłustego Czwartku.  Przygotowałam dla Was kilka przepisów specjalnych. Na pierwszy rzut idą faworki. I to faworki w wersji bogatej, z polewą miodową, makiem, rodzynkami i z ciekawym splotem.

8401_0

Zrobiłam kilka faworków tradycyjnych i pomyślałam, że z części ciasta zrobię coś ciekawszego. Znalazłam w Sieci zdjęcie pięknych faworków. Chciałam je zrobić, ale miałam tylko zdjęcie gotowych faworków i kawałka naciętego ciasta. Długo myślałam nad tym, jak mam przepleść ciasto, by powstał taki zawijaczek. Jakoś mi to nie wychodziło, dopóki mój mąż nie przyszedł z pomocą. Wystarczyła chwilka i już wiedziałam, co mam zrobić. Dobrze jest mieć męża inżyniera, który lubi zagadki logiczne ;)

8598_0

 

Faworki

Ciasto:

- 6 żółtek

- 3 dag masła

- 50 dag mąki

- 5 łyżek kwaśnej śmietany

- 2 łyżki octu lub wódki

8566_0

 

Ponadto:

- olej do smażenia

 

Polewa:

-1/2 szklanki rodzynek

- 2 łyżki maku

- 5 dag miodu

- 20 dag masła

- 2 szklanki cukru

8573_0

Żółtka ucieramy z masłem, dodajemy ocet i śmietanę. Dodajemy mąkę i zagniatamy ciasto. Wyrabiamy przez około 10 minut. Ciasto cienko rozwałkowujemy i radełkiem do faworków wycinamy podłużne paski (ok. 10/2 cm). W każdym kawałku ciasta robimy nacięcie i przeplatamy koniec paska. Gorące faworki smażymy na rozgrzanym oleju do momentu aż będą mieć ładny, rumiany kolor. Wyjmujemy z tłuszczu i układamy na papierowym ręczniku, by nadmiar oleju odciekł.

Miód z cukrem i masłem podgrzewamy, aż wszystkie składniki się rozpuszczą. Polewamy faworki i posypujemy rodzynkami i makiem.

8602_0

Możemy też zrobić faworki innym, ciekawym, sposobem. Z ciasta wycinamy duże prostokąty (ok, 10/8cm), nacinamy pionowo na całej szerokości ciasta tak b powstało 5 nacięć. Ciasto zwijamy w harmonijkę. Końce ciasta sklejamy ze sobą. Jeden z końców przekładamy przez środkowe zagięcie. Takie faworki smażymy trochę dłużej w gorącym tłuszczu. Polewamy miodową polewą.

Do głosowania!

Wiem, że Internet ma wielką moc. Od niedawna widzę to na moim przypadku. Słyszeliście na pewno  o konkursie na Blog Roku. Mój blog też bierze w nim udział. Od wczoraj można głosować na mój blog. Wystarczy wysłać smsa. Jeśli chcielibyście mi pomóc to zapraszam do głosowania ;)

socialimgtw

Przy tej okazji napiszę coś o zmianach w moim blogowym życiu. Ostatni rok to dla mnie czasem wielkich zmian. Stałam się bardziej rozpoznawalna, pojawiło się małe grono osób, które często do mnie zaglądają i zostawiają po sobie ślad w formie komentarza. W czasie świąt pojawił się o mnie artykuł, a także zaproszono mnie do radia. Moje wypieki na stałe zagościły na spotkaniach rzeszowskich Karotek. A blogowe wpisy od jakiegoś czasu pojawiają się także na stronach Biznes i Styl. Do tego zaczęłam nałogowo wypiekać torty na specjalne okazje. Tak sobie myślę, że za rok będzie jeszcze lepiej. I tego sobie życzę :)

blogroku2014-logo2