14 lutego dzień umysłowo chorego ;)

Myślę, że większości z Was udzielił się klimat Walentynek. Bo mimo, iż codziennie staramy się być dobrzy dla innych to poddajemy się temu świętu. Niektórzy wręcz oszaleli na punkcie czerwonych dodatków i serduszek. Ale dziś im wybaczmy. Szaleć można do woli, bo podobno św. Walenty był patronem ludzi chorych umysłowo :) Dziś u mnie bez serduszek, ale za to w czerwonym kolorze.

I korzystając z okazji ściskam mocno moich stałych czytelników ;) Dziękuję, że jesteście.

img_2167_0

Muffinki czerwone

Składniki:

- 2 ¼ mąki pszennej

- ½ szklanki cukru

- opakowanie cukru waniliowego

- 1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia

- ½ łyżeczki sody oczyszczonej

- 1 ¼ mleka

- 1/3 szklanki oleju

- 2 jajka

- 1 szklanka pokrojonych w kostkę brzoskwiń z puszki

 

Makę mieszamy z cukrem, cukrem waniliowym, proszkiem i sodą. Mleko mieszamy z olejem i jajkami. Suche składniki dodajemy do płynnych i mieszamy. Dodajemy brzoskwinie i mieszamy do połączenia się składników.

Wyłożoną papilotkami formę do muffinek wypełniamy ciastem do ¾ wysokości. Pieczemy około 20 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni. Po upieczeniu wyciągamy na kratkę i studzimy.

Masa:

- ½ puszki masy kajmakowej

- 5 dag masła

Masę podgrzewamy razem z masłem. Mieszamy do momentu połączenia się składników. Studzimy i nakładamy na babeczki.

Czerwona posypka:

- 2 jaja

- ½  szklanka cukru

-  ½ szklanki mąki pszennej

- ¼ szklanki mąki ziemniaczanej

- 3 łyżki wody

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 1 opakowanie cukru waniliowego

- ½ łyżeczki czerwonego barwnika w proszku

Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy po łyżeczce cukru i ubijamy aż się całkowicie rozpuści. Dodajemy żółtka, wodę i resztę przesianych składników. Biszkopt wylewamy na wyłożoną papierem keksówkę. Pieczemy 20 minut w temperaturze 200 stopni. Możemy wcześniej sprawdzić czy ciasto jest już upieczone za pomocą patyczka.

Ciasto studzimy i kruszymy. Nakładamy na babeczki posmarowane masą. Okruszki lekko dociskamy, by dobrze się przykleiły.

img_2162_0

Kawowe babeczki z chałwą

Ostatni wpis, z chałwą w roli głównej. spodobał się Wam, więc i dziś pozostanę w tym temacie. Przygotowałam muffinki z chałwą i odrobiną kawy. Mam nadzieję, że również przypadną Wam do gustu.

img_1513

Muffinki kawowe z chałwą

Składniki:

- 1 ¾ szklanki mąki

- 2/3 szklanki cukru

- cukier waniliowy

- szczypta soli

- 1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia

- 10 dkg masła

- 1 jajko

- ½ szklanki mleka

- 2 łyżki kawy rozpuszczalne rozpuszczone w 3 łyżkach gorącej wody

 

Ponadto:

- 10 dkg chałwy

Masło rozpuszczamy i studzimy. Dodajemy cukier, cukier waniliowy, jajko, mleko i kawę. Mieszamy do połączenia się składników. W innym naczyniu mieszamy pozostałe- suche składniki. Składniki mokre wlewamy do suchych i łączymy je ze sobą. Chałwę dzielimy na 10 równych części. Formę do muffinek wykładamy papilotkami. Do każdej z nich nakładamy po łyżce ciasta. Na środku układamy kawałek chałwy i nakładamy drugą część ciasta. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni przez około 20 minut. Z przepisu powstanie 10 dużych babeczek.

img_1528

Idealny czas na muffinki

Dziś nadszedł czas na muffinki. Szczypta gałki muszkatołowej, szczypta kardamonu i odrobina cynamonu- rozgrzewająca mieszanka na zimny dzień. Do tego kokon z koca. Tak, to idealne warunki do czytania książki ;)

img_1480

Muffinkki jabłkowe z kruszonką

Składniki:

- 2 szklanki maki pszennej

- 3 duże jabłka

- ¾ szklanki cukru

- ½ szklanki oleju

- 2 jajka

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

- 2 łyżeczki cynamonu

- szczypta soli

- szczypta kardamonu

- szczypta gałki muszkatołowej

 

Kruszonka:

- 50 g masła

- ½ szklanki mąki pszennej

- ⅓ szklanki cukru

- kilka kropli aromatu waniliowego

Jabłka obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Odsączamy z nadmiaru soku. Jajka ubijamy z cukrem, aż powstanie biała masa. Dodajemy olej. Mieszamy. Wrzucamy jabłka i mąkę wymieszaną z przyprawami. Delikatnie mieszamy do połączenia się składników. Ciasto wykładamy do wyścielonych papilotkami foremek.

Przygotowujemy kruszonkę. Wszystkie składniki umieszczamy w misce i rozcieramy palcami, aż powstaną grudki. Kruszonką posypujemy przygotowane wcześniej muffinki.

Całość pieczemy przez 25 minut w temperaturze 190 stopni.

Podana porcja wystarcza do przygotowania 12 babeczek.

img_1491

Muffinki drożdżowe z nutką pomarańczy

Gdy piekłam te muffinki na zewnątrz była piękna pogoda. Mnóstwo słońca, zero śniegu. Był piękny wiosenny dzień, a w kalendarzu połowa stycznia. Dlatego, kiedy robiłyśmy zdjęcia, dla zabawy, same stworzyłyśmy śnieg. Mam nadzieje, że podoba się Wam efekt. Od wczoraj i u mnie za oknem jest biało. Zima w końcu nadeszła i jest pięknie. Chociaż mam nadzieję, że wiosna przyjdzie szybko :)

Ten przepis jest idealny na dzisiejszy dzień. Zima, pomarańcze, zapach drożdżowego ciasta. Dodałabym jeszcze tylko grzane wino i można przetrwać nawet najbardziej mroźny dzień. Zapraszam do wypróbowania przepisu.

1057273_757320777634552_517409928_n

1558731_757320780967885_1478775915_n

1608472_757320784301218_222211055_n

Muffinki drożdżowe z  nutką pomarańczy

Składniki:

- 2 ½ szklanki maki

- ½ szklanki cukru

- szczypta soli

- ½ szklanki mleka

- ¾ kostki margaryny

- 2 jajka

- 3 dkg drożdży

-20 dkg kandyzowanej skórki pomarańczy

Drożdże mieszamy z  łyżką cukru, 3 łyżkami mąki i ½ ciepłego mleka. Odstawiamy do wyrośnięcia. Margarynę rozpuszczamy i studzimy. Do zaczynu dodajemy resztę mleka, mąkę, cukier, sól i margarynę. Wyrabiamy ciasto. Dodajemy skórkę pomarańczy. Odstawiamy do momentu, aż ciasto podwoi swoją objętość. Po tym czasie wykładamy je do wyłożonej papilotkami blachy. Wypełniamy papilotki do ¾ ich wysokości. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 25 minut.

Podana porcja wystarcza do przygotowania 16 babeczek.

Mini szarlotki na słono

W Sylwestra zaskoczyłam wszystkich słonymi babeczkami z szarlotkowym nadzieniem. Były pyszne. Już mam zamówienie, by upiec je jeszcze kilka razy. Z przyjemnością powtórnie je przygotuję.

słona szarlotka mini

Mini szarlotki

Ciasto:

- 1 szklanka mąki

- 15 dkg masła

- 1 łyżeczka cukru

- 1 płaska łyżeczka soli

- 4 łyżki zimnej wody

Z podanych składników szybko zarabiamy ciasto. Wkładamy do miski i przykrywamy folią. Schładzamy co najmniej godzinę.

 

Nadzienie:

- 4 jabłka

- ½ szklanki cukru trzcinowego

- 2 łyżeczki cynamonu

- 2 łyżeczki aromatu waniliowego

- szczypta soli

- budyń waniliowy

Jeśli jabłka są soczyste możemy dodać dwie łyżki mąki.

Jabłka obieramy i kroimy w małą kostkę. Mieszamy z pozostałymi składnikami.

Blachę do muffinków smarujemy masłem. Ciasto wałkujemy i wykrawamy, najlepiej za pomocą dużego kubka. Wykładamy do formy. Na ciasto dajemy nadzienie. Pozostałe ciasto sklejamy razem i wałkujemy. Wykrawamy cieniutkie paseczki i układamy je na nadzieniu, tak by tworzyły kratkę.

Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 190 stopni przez 30 minut.

Babeczki wyciągamy z formy dopiero po ostudzeniu. Posypujemy cukrem pudrem.

Taka zima to nie zima…

Zima w tym roku traktuje nas bardzo łagodnie. Śniegu nie ma, mróz nie trzyma. Mimo wszystko na zimowe wieczory proponuję muffinki z rozgrzewającym cynamonem. Smak cynamonu jest dosyć intensywny, więc musicie bardzo go lubić, by babeczki Wam smakowały.

muffki cynamonowe

Muffinki cynamonowe

Składniki:

- 1 i ¾ szklanki mąki

- 1 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia

- ½ łyżeczki soli

- 1 łyżeczka przyprawy do piernika

- 1/3 szklanki oleju

- ¾ szklanki cukru

- 1 jajko

- ¾ szklanki mleka

 

Ponadto:

- 50 g masła

- 1/3 szklanki cukru

- 1 łyżka cynamonu

 

Porcja na 10 muffinek

W jednym naczyniu mieszamy suche składniki, a w drugim mokre. Łączymy wszystkie składniki razem.

Przygotowujemy formę do muffinek- najlepiej silikonową. Jeśli mamy zwykła- smarujemy ją masłem. Do przygotowania tych muffinków nie należy używać papilotek.

Foremki napełniamy ciastem i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Pieczemy około 25 minut do tzw. suchego patyczka.

Masło topimy i wylewamy na głęboki talerz. Cukier łączymy z cynamonem i wysypujemy do płaskiego naczynia. Jeszcze ciepłe muffinki maczamy z każdej strony najpierw w maśle a następnie w cukrze z cynamonem.

Michałkowe babeczki

Jeśli nie macie dosyć świątecznych słodkości to zapraszam do wypróbowania moich mega słodkich muffinków. Może są pracochłonne, bo robi się je dwa dni, oczywiście z przerwami, ale może wielbiciele Michałków się skuszą. Przepis zapożyczyłam z mojej nowej książki. Dodałam nieco więcej cukierków ;)

 wp_20131215_018

 

Muffinki michałkowe

 

Ciasto:

- 12 dag masła

- 1 szklanka mąki

- 2 jajka

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

- ½ szklanki cukru

- ½ szklanki kakao

- 1 łyżka wódki

- 15 dag michałków

 

Krem:

- 2 szklanki śmietany 30%

- 15 dag białych michałków

- 2 łyżeczki żelatyny

 

Ponadto:

- ½ szklanki orzeszków ziemnych

Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i kakao. Przesiewamy i odstawiamy. Masło ucieramy na puszystą masę, dodajemy pojedynczo jaja. Wsypujemy mąkę i mieszamy łyżką. Dodajemy alkohol i posiekane grubo michałki. Mieszamy i wykładamy do papilotek. Pieczemy ok. 15 minut w temperaturze 180 stopni. Po tym czasie sprawdzamy patyczkiem, czy babeczki są upieczone. Po upieczeniu muffinki studzimy na kratce.

Przygotowywanie kremu najlepiej rozpocząć dzień wcześniej. Śmietanę podgrzewamy i dodajemy pokrojone drobno michałki. Mieszamy, aż cukierki całkowicie się roztopią. Śmietanę studzimy, przykrywamy folią i odstawiamy do lodówki, najlepiej na całą noc. Schłodzoną śmietanę ubijamy na sztywno dodając  przestudzoną żelatyną rozpuszczoną w 1/3 szklanki gorącej wody.

Tak przygotowanym kremem dekorujemy muffinki. Posypujemy posiekanymi orzeszkami.

Z podanych składników przygotujemy 12 babeczek

Propozycja na święta- Muffinki Rudolfa

Moją kolejną propozycją świątecznego wypieku są babeczki korzenne z dużą zawartością czekolady. Niestety udało mi się zjeść tylko jedną. Resztę zjadł mój mąż zachwycając się jakie są pyszne. Od tego czasu, gdy upiekę babeczki, są one porównywane właśnie do muffinków Rudolfa ;)

muffki rudolfa

Muffinki Rudolfa

Ciasto:

- 2/3 szklanki mąki

- 12 dag masła

- ½ tabliczki posiekanej czekolady gorzkiej ( 50g)

- 2 jajka

- ¾ szklanki brązowego cukru

- ½ szklanki śmietany 18%

- ½ szklanki kakao

- 2 łyżeczki cynamonu

- 2 łyżeczki przyprawy korzennej do piernika

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 1 łyżeczka aromatu waniliowego

- ½ szklanki drylowanych wiśni ze słoika

 

Polewa:

- 3 dag masła

- tabliczka mlecznej czekolady (10 dag)

Mąkę, cynamon, przyprawę do piernika i proszek mieszamy i przesiewamy. Masło rozpuszczamy. Ściągamy z ognia, dodajemy posiekaną czekoladę i czekamy, aż się roztopi. Lekko mieszamy. Dodajemy kakao i łączymy składniki ze sobą. Odstawiamy do ostudzenia. Jajka ubijamy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy aromat waniliowy i masę czekoladową. Mieszamy łyżką, dodajemy na przemian śmietanę i suche składniki. Na koniec dodajemy wiśnie. Ciasto wykładamy do papilotek. Do ¾ ich wysokości. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 170 stopni przez 20 minut. Pieczemy bez termoobiegu.

Przygotowujemy polewę. Masło i czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej. Mieszamy do połączenia się składników. Nakładamy na babeczki.

Choineczka mała

W tym roku o świętach myślę już od listopada. Pierniczki upiekłam już dwa tygodnie temu.
Ciasto na piernik wigilijny już dojrzewa, a od kilku dni w moim domu gości choinka. Co prawda skromna i malutka, ale za to żywa ;) W mojej głowie ciągle słyszę tekst piosenki coraz bliżej święta…

muffinki-choinki

Wypróbowałam nowy przepis na muffinki z dekoracją świąteczną. Smakują wyśmienicie, a wyglądają pięknie. Oto przepis:

 

 

Świąteczne muffinki

Ciasto:

- 100g deserowej czekolady

- 100g masła

- 2 łyżki mąki pszennej

- 100 g zmielonych orzechów laskowych

- ½ łyżeczki proszku do pieczenia

- 2 jajka

- 4 łyżki cukru trzcinowego

 

Krem:

- budyń śmietankowy

- 400 ml mleka

- 100 g masła

- ½ szklanki cukru pudru

- zielony barwnik spożywczy

Czekoladę dzielimy na kosteczki i roztapiamy z masłem w kąpieli wodnej. Dodajemy cukier i mieszamy, aż się rozpuści. Studzimy. Do czekoladowej masy dodajemy orzechy, mąkę i mieszamy łyżką. Następnie dodajemy jajka i proszek do pieczenia. Mieszamy do połączenia się składników.

Ciasto nakładamy do wyłożonej papilotkami formy.  Pieczemy w temperaturze 160 stopni przez 12 minut. Babeczki studzimy nie wyciągając z formy.

Budyń przygotowujemy według instrukcji na opakowaniu dodając tylko 400 ml mleka. Studzimy. Masło ucieramy z cukrem, dodajemy powoli budyń. Na końcu dodajemy zielony barwnik.

Masę budyniowa nakładamy na babeczki tak, by powstał kształt choinki. Dekorujemy według uznania. Muffinki przechowujemy w zimnym miejscu.

Podane składniki wystarczają do przygotowania 12 sztuk babeczek.

Mufki marchewkowe

Ciasto marchewkowe to jedno z moich ulubionych, dlatego już od dawna chciałam upiec marchewkowe muffinki. Nie miałam jednak przepisu, a nie chciałam krążyć na ślepo po internecie i wybrać jakiś na chybił- trafił. Marchewkowe muffinki czaiły się gdzieś w mojej głowie, kiedy mama podała mi kartkę z przepisem. Oglądała znany program dla bezrobotnych, emerytów i rencistów, gdzie pieczono babeczki, muffinki i tego typu pyszności. Przepis wydał mi się ciekawy, bo nie dość, że z marchewką to też z dodatkiem pomarańczy. A według mnie marchewka i pomarańcza to duet idealny!

 

Muffiny marchewkowe

Składniki:
- 32 dag mąki pszennej tortowej
- 10 dag cukru
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 2 jajka
- 8 łyżek oleju
- sok wyciśnięty z 2 pomarańczy
- skórka otarta z 2 pomarańczy
- 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
- 1 szklanka startej marchewki
- ½  szklanki orzechów lakowych
- ½ szklanki suszonej żurawiny

Składniki suche: mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sól- łączymy ze sobą. W drugim naczyniu mieszamy składniki mokre: jajka, olej, sok pomarańczowy. Składniki mokre przelewamy do suchych i mieszamy. Dodajemy skórkę pomarańczy, marchewkę, żurawinę i orzechy. Mieszamy delikatnie łyżką. Ciasto wykładamy do 2/3 wysokości papilotek. Pieczemy 25 minut w temperaturze 180 stopni. Gotowe babeczki wyciągamy z formy i odstawiamy do wystudzenia.

Z podanej porcji zrobiłam 18 muffinków.