Wakacyjny owoc

Niestety truskawki coraz trudniej spotkać, ale za to są borówki, czereśnie i malinki. Nie wyobrażam sobie wakacji bez domowego ciasta z takimi owocami. Ciasto z borówkami i galaretką czy drożdżowe ciasto z wiśniami i kruszonką to pierwsze pozycje na liście letnio- owocowych wypieków. Wybrałam się na ryneczek w poszukiwaniu owoców do ciasta. Najpierw kupiłam kwiatki na balkon, na którym  miały być tylko dwie skrzyneczki z kwiatkami. Obecnie jest ich 6, do tego 5 mniejszych doniczek i ciągle przybywa  ;) Mój mąż udaje, że tego nie zauważa.  No więc, kupiłam sadzonki w odcieniach fioletu, a żeby nie mieszać z kolorami kupiłam … borówki, na ciasto. I tak jak obiecywałam wykorzystam moją nową formę do tarty.

 

Tarta borówkowa

Ciasto:

- 250 g mąki pszennej

- 100 g zimnego masła

- 50 g brązowego cukru

- szczypta soli

- 2 jajka

Masa migdałowa:

- 2/3 szklanki mielonych migdałów

- 5 łyżki brązowego cukru

- 3 łyżki mąki

- 4 łyżki stopionego masła

Ponadto:

- 600 g borówek

- 5 łyżek brązowego cukru

- roztrzepane jajko

- brązowy cukier

 

Wykonanie:

Mąkę mieszamy z solą, masłem i cukrem. Dodajemy jajka. Ciasto wyrabiamy szybko, ponieważ kruche nie lubi ciepła od dłoni. Gotowe ciasto formujemy w kulkę, zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na ok. 1 godzinę.
Następnie przygotowujemy masę migdałową: mieszamy dokładnie wszystkie składniki i odstawiamy.

Borówki mieszamy z cukrem.

Schłodzone ciasto dzielimy na 3 części, 1 ponownie chowamy do lodówki, a pozostałe 2 łączymy i bardzo cienko wałkujemy. Rozkładamy na formie i przyklejamy brzegi tarty, aby nie spadały na dolną część. Całe ciasto nakłuwamy widelcem. Na cieście równomiernie rozkładamy  warstwę masy migdałowej i warstwę jagód.

Pozostałe ciasto wyciągamy z lodówki, cienko wałkujemy i radełkiem wycinamy paski, najlepiej długości ok. średnicy naszej formy. Układamy z nich plecionkę na jagodach, każdą końcówkę przyczepiamy do brzegu ciasta. Plecionkę dokładnie smarujemy jajkiem i obficie posypujemy cukrem.

Gotową tartę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy około 30 minut.

Wyciągamy z formy dopiero po wystudzeniu.

Przepis jest odpowiedni do przygotowania tarty o średnicy 30 cm.

Owoc pożądania…

Zdobycie truskawek w lipcu, w moim przypadku, nie było łatwe. Od hipermarketów po miejskie targowisko- owocu pożądania brak. Chyba nie tylko ja miałam ochotę na truskawki, a ściślej mówiąc na tarte truskawkową, o której myślałam od tygodnia. Truskawki, oreo i bita śmietana…so delicious.

 

Tarta truskawkowa

Składniki na spód:
- 300 g ciastek Oreo
- 60 g masła

Składniki miksujemy do otrzymania masy o konsystencji mokrego piasku. Tak przygotowaną masę wykładamy do formy na tartę (najlepiej o średnicy 25 cm), którą wcześniej wysmarowujemy masłem. Masę wyrównujemy i wygładzamy tak, by ściśle przylegała do dna i boków. Schładzamy ok 30 minut.

Masa truskawkowa:
- 300 g truskawek
- 1/3 szklanki cukru
-  sok wyciśnięty z 1 cytryny
- 2 łyżki żelatyny w proszku
- 300 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej

Żelatynę rozpuszczamy w 1/4 szklanki wrzącej wody i odstawiamy.
W garnuszku umieszczamy truskawki, cukier, sok z cytryny. Podgrzewamy i, mieszamy. Następnie miksujemy blenderem na puree i doprowadzamy do wrzenia. Gorący sos ściągamy z palnika i dodać żelatynę, mieszamy, by się całkowicie rozpuściła. Wszystko studzimy do temperatury pokojowej.
Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno. Następnie powoli dodajemy do sosu truskawkowego i delikatnie mieszamy.
Masę truskawkową wykładamy na schłodzony spód. chłodzimy przez kilka godzin w lodówce, do stężenia.

Do dekoracji:
- 100 ml śmietany kremówki, 36%, schłodzonej
- 1 łyżeczka cukru pudru
- truskawki, do dekoracji

Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno, pod koniec ubijania dodajemy cukier puder.
Ozdabiamy tartę przy użyciu rękawa cukierniczego.
Ciasto przechowujemy w lodówce.