Tort urodzinowy z migdałami

Dziś też będzie tort. Co tu dużo pisać… ciekawe połącznie budyniu, migdałów i orzechów laskowych. Tym razem upiekłam go na urodziny mojej mamy. Była zachwycona smakiem mojego wypieku. A goście prosili o dokładkę- co jest najlepszym dowodem na to, że smakował . Jeśli dziś miałabym upiec tort, to pewnie wybrałabym ten przepis.

10713002_920204331346195_5329602710149023372_n

Tort na urodziny

Ciemny biszkopt:

- 4 jajka

- 1 szklanka cukru

- ¾ szklanki mąki pszennej

- ½ szklanki mąki ziemniaczanej

- 6 łyżek wody

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

- 2 łyżki kakao

Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy po łyżeczce cukru i ubijamy aż się całkowicie rozpuści. Dodajemy żółtka, wodę i resztę przesianych składników. Biszkopt wylewamy na wysmarowaną masłem i oprószoną bułką tartą tortownicę (ok. 25 cm).

Pieczemy 40 minut  w temperaturze 180 stopni. Możemy wcześniej sprawdzić czy ciasto jest już upieczone za pomocą patyczka.

Ostudzony biszkopt przekrawamy na pół.

Biszkopt orzechowy:

- 6 jaj

- 15 dag mielonych orzechów laskowych

- ¾ szklanki cukru

- 3 łyżki mąki

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Białka ubijamy na sztywną pianę. W kilku partiach dodajemy cukier, a później żółtka. Dodajemy składniki i lekko mieszamy łyżką. Ciasto wylewamy na wysmarowaną masłem i wyłożoną papierem do pieczenia tortownicę.

Pieczemy  piekarniku rozgrzanym do temperatury 180 stopni przez ok 30 minut.

Biszkopt dzielimy na 3 części.

10710703_920204338012861_7207609960129545516_n

Krem budyniowy;

- 2 budynie waniliowe

- 200 ml śmietany 30%

- 6 łyżek cukru

- 700 ml mleka

- 10 dag płatków migdałowych

.Budyń rozpuszczamy w szklance zimnego mleka. Pozostałe mleko gotujemy z cukrem, dodajemy rozpuszczony budyń i gotujemy aż zgęstnieje. Studzimy.

Śmietankę ubijamy na sztywno i dodajemy do zimnego budyniu. Dodajemy płatki migdałowe Mieszamy lekko do połączenia się składników.

 

Krem śmietankowy:

- 500 ml śmietany 30%

- 4 łyżki cukru pudru

Śmietankę ubijamy na sztywno, dodajemy cukier.

Przekładanie:

Ciemny biszkopt- 1/2 masy śmietankowej- jasny biszkopt- 1/2 masy budyniowej- jasny biszkopt- 1/2 masy budyniowej- jasny biszkopt- 1/2 masy śmietankowej- ciemny biszkopt

Odnaleziony przepis i pyszne ciasto

Kilka tygodni temu zrobiłam ciasto, zostało sfotografowane i zjedzone. A później o nim zapomniałam. Dziś nadrobię tą  zaległość. Zapraszam na  proste ciasto z masą budyniową, biszkoptem i bitą śmietaną.

10403367_827801460586483_7495774791497848188_n

Puchatek

Biszkopt:

- 6 jaj

- ¾ szklanki mąki

- ¼ szklanki mąki ziemniaczanej

- 1 szklanka cukru

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

 

Krem budyniowy:

- 2 szklanki mleka

- 2 opakowania budyniu śmietankowego

- 2 łyżki cukru

- cukier waniliowy

- kostka masła

 

Masa śmietankowa:

- tabliczka białej czekolady

- 25 dag serka mascarpone

- 500 ml śmietanki 30%

- 4 łyżki cukru pudru

Ponadto:

- ½ szklanki dżemu porzeczkowego

- pół tabliczki gorzkiej czekolady

10273442_827801503919812_2335933289631111351_n

Przygotowujemy biszkopt. Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy po łyżeczce cukru i ubijamy aż się całkowicie rozpuści. Dodajemy żółtka i resztę przesianych składników. Biszkopt wylewamy na wysmarowaną masłem i oprószoną bułką tartą formę o wymiarach 24×36 cm.

Pieczemy 40 minut  w temperaturze 180 stopni. Możemy wcześniej sprawdzić czy ciasto jest już upieczone za pomocą patyczka. Po wystudzeniu biszkopt dzielimy na dwa blaty.

W ¾ szklanki mleka rozrabiamy budyń Pozostałe mleko zagotowujemy z cukrem i cukrem waniliowym. Dodajemy rozrobiony proszek i gotujemy do momentu zgęstnienia budyniu. Odstawiamy do wystudzenia.

Masło ucieramy i dodajemy po łyżce budyniu. Miksujemy aż powstanie gładka masa. Krem wykładamy na  pierwszy blat i równamy powierzchnię. Przykrywamy drugim blatem. Biszkopt smarujemy równomiernie dżemem.

Czekoladę białą rozpuszczamy w kąpieli wodnej i studzimy. Śmietankę ubijamy na sztywno. Mascarpone mieszamy dokładnie z czekoladą i cukrem pudrem. Następnie dodajemy śmietankę i delikatnie mieszamy. Tak przygotowaną masę nakładamy na biszkopt posmarowany konfiturą.

Wierzch ciasta posypujemy startą na grubych oczkach czekoladą.

Choineczka mała

W tym roku o świętach myślę już od listopada. Pierniczki upiekłam już dwa tygodnie temu.
Ciasto na piernik wigilijny już dojrzewa, a od kilku dni w moim domu gości choinka. Co prawda skromna i malutka, ale za to żywa ;) W mojej głowie ciągle słyszę tekst piosenki coraz bliżej święta…

muffinki-choinki

Wypróbowałam nowy przepis na muffinki z dekoracją świąteczną. Smakują wyśmienicie, a wyglądają pięknie. Oto przepis:

 

 

Świąteczne muffinki

Ciasto:

- 100g deserowej czekolady

- 100g masła

- 2 łyżki mąki pszennej

- 100 g zmielonych orzechów laskowych

- ½ łyżeczki proszku do pieczenia

- 2 jajka

- 4 łyżki cukru trzcinowego

 

Krem:

- budyń śmietankowy

- 400 ml mleka

- 100 g masła

- ½ szklanki cukru pudru

- zielony barwnik spożywczy

Czekoladę dzielimy na kosteczki i roztapiamy z masłem w kąpieli wodnej. Dodajemy cukier i mieszamy, aż się rozpuści. Studzimy. Do czekoladowej masy dodajemy orzechy, mąkę i mieszamy łyżką. Następnie dodajemy jajka i proszek do pieczenia. Mieszamy do połączenia się składników.

Ciasto nakładamy do wyłożonej papilotkami formy.  Pieczemy w temperaturze 160 stopni przez 12 minut. Babeczki studzimy nie wyciągając z formy.

Budyń przygotowujemy według instrukcji na opakowaniu dodając tylko 400 ml mleka. Studzimy. Masło ucieramy z cukrem, dodajemy powoli budyń. Na końcu dodajemy zielony barwnik.

Masę budyniowa nakładamy na babeczki tak, by powstał kształt choinki. Dekorujemy według uznania. Muffinki przechowujemy w zimnym miejscu.

Podane składniki wystarczają do przygotowania 12 sztuk babeczek.

Smak mojego dzieciństwa

W każdej psychoanalizie trzeba powrócić do dzieciństwa, by można było iść dalej. I by dojść do sedna problemu leżącego gdzieś głęboko w podświadomości. Tak więc w moich rozmyślaniach powracam do beztroskich lat. Z dzieciństwem kojarzą mi się takie smaki jak: lody pistacjowe, wafle kajmakowe ,i oczywiście kremówka według przepisu mojej babci, po której odziedziczyłam zamiłowanie do pieczenia i zeszyt z przepisami. Dziś przedstawiam kremówkę, która ma delikatne, rozwarstwiające się ciasto.  A krem to najprostszy do zrobienia budyń.

I mój ulubiony tekst o kremówce:

 ”Znasz kogoś, jak mu powiesz: „ej, chodźmy na kremówki”, to on powie „nie, dzięki stary, nie lubię kremówek”? Kremówki są pycha! (…) Kremówki to jedno z najlepszych ciastek, ja to wiem. Masz chusteczkę? Pociekło mi. Na samą myśl o kremówkach się ślinię”

 

 

Kremówka

Ciasto I:

- 1 szklanka mąki

- 20 dag margaryny

Zarabiamy ciasto. Rozwałkowujemy na kwadrat o szerokości 25-30 cm, układamy na desce i wkładamy do lodówki.

 

Ciasto II:

- 1 szklanka mąki

- 1 żółtko

- 4 łyżki śmietany

Z podanych składników zarabiamy ciasto i rozwałkowujemy na kwadrat o boku 25- 30 cm. Obsypujemy lekko mąką. Wyciągamy ciasto z lodówki i układamy je na II cieście. Oba ciasta zwijamy razem w rulon. Dzielimy na dwie równe części. Każdy kawałek rozwałkowujemy na wielkość blachy do pieczenia. Formy do pieczenia smarujemy lekko tłuszczem i wykładamy na nie ciasto.

Pieczemy w rozgrzanym do 180 stopni piekarniku około 15-20 minut.

 

Krem:

- 1 ½ szklanki maki

- 4 szklanki mleka

- 1 ½ szklanki cukru

- 5 jaj

- opakowanie cukru waniliowego

3 szklanki mleka gotujemy. Pozostałe składniki mieszamy mikserem. Gdy mleko zacznie się gotować wlewamy pozostałe składniki. Gotując na małym ogniu ciągle mieszamy aż do zgęstnienie masy.

Wystudzony krem nakładamy na jedno ciasto i przykrywamy drugim. Lekko dociskamy. Możemy posypać cukrem pudrem.

Tęczowe babeczki

Przeglądając zdjęcia ciekawie wyglądających wypieków natrafiłam na przepiękne muffinki, które wyglądały tak bajecznie, iż wiedziałam, że to tylko kwestia czasu, kiedy pojawią się takie u mnie. Nie pamiętałam jaki był przepis na tamte babeczki, więc wykorzystałam swój. Przybranie było nieco inne, ale tamte babeczki to przecież tylko inspiracja!

 

 

 

Muffinki tęczowe

Składniki:

- budyń o smaku krówki ( 64g)

-15 dag masła

- 1 jajko

- 3 łyżki mleka

- ½ szklanki cukru

- ½ szklanki mąki

- ½ łyżeczki proszku do pieczenia

- szczypta sody oczyszczonej

 

Ponadto:

- 1 opakowanie bitej śmietany/ śnieżki

- 1 szklanka mleka

- 1 galaretka niebieska

-  białe pianki mashmallows

- żelki w kolorach tęczy

 

Sypkie składniki mieszamy ze sobą. Masło miksujemy dodając jajko, mleko a na końcu suche składniki. Formę na babeczki wykładamy papilotkami. Łyżką nakładamy ciasto do papilotek.

Pieczemy przez 20 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni.

Porcja wystarcza do przygotowania 12 babeczek.

Galaretkę rozpuszczamy w niewielkiej ilości wody i studzimy. Śnieżkę ubijamy według przepisu na opakowaniu. Gdy jest gotowa dodajemy do galaretkę. Odstawiamy, by zaczęło się ścinać.

Pianki tniemy na małe kawałeczki. Żelki powinny mieć mniej więcej 6 cm długości.

Wystudzone babeczki dekorujemy śnieżką, piankami i żelkami.

Ja wam pokażę!

Dziś przyniosłam do domu borówki amerykańskie. I co usłyszałam? Coś ty kupiła? Borówki z lasu są lepsze.

O nie- pomyślałam. Ja wam pokażę! Zakasałam rękawy i zabrałam się do pieczenia tarty z budyniem i borówkami.
Tarta borówkowa

Ciasto:
- 400 g mąki
-100 g cukru
- 200 g masła
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Ponadto:
- 1 budyń śmietankowy
- 2 szklanki mleka
- 3 łyżeczki cukru waniliowego
- 500 g borówek

Z podanych składników zagniatamy ciasto. Wałkujemy na wielkość odpowiednią wielkość i wykładamy nim formę, ( średnica około 30 cm). Widelcem robimy nakłucia. Środek formy obciążamy kładąc papier do pieczenia i wysypując równomiernie ryż lub fasolę. Ciasto pieczemy 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
W tym czasie przygotowujemy budyń według instrukcji na opakowaniu.
Na podpieczone ciasto wykładamy owoce i zalewamy je budyniem. Całość możemy udekorować owocami.
Wkładamy znów do piekarnika i pieczemy około 20-25 minut.