Muffinki z masą kajmakową i pistacjami

Coś dla fanów szybkich wypieków. Muffinki! Pamiętajcie, że zazwyczaj składniki na babeczki dzielimy na suche i mokre. Później składniki suche mieszamy z mokrymi. Mieszamy szybko i byle jak.  I to właśnie lubię w muffinkach. Mogę je przygotować w 5 minut i zawsze się udają.

img_2127

Muffinki z masą kajmakową i pistacjami

Składniki:

- 2 ¼ mąki pszennej

- ½ szklanki cukru

- opakowanie cukru waniliowego

- 1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia

- ½ łyżeczki sody oczyszczonej

- 1 ¼ mleka

- 1/3 szklanki oleju

- 2 jajka

- 1 szklanka pokrojonych w kostkę brzoskwiń z puszki

img_2126

Mąkę mieszamy z cukrem, cukrem waniliowym, proszkiem i sodą. Mleko mieszamy z olejem i jajkami. Suche składniki dodajemy do płynnych i mieszamy. Dodajemy brzoskwinie i mieszamy do połączenia się składników.

Wyłożoną papilotkami formę do muffinek wypełniamy ciastem do ¾ wysokości. Pieczemy około 20 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni. Po upieczeniu wyciągamy na kratkę i studzimy.

 

Masa:

- ½ puszki masy kajmakowej

- 5 dag masła

Ponadto:

- ½ szklanki pokrojonych pistacji

img_2124

Masę podgrzewamy razem z masłem. Mieszamy do momentu połączenia się składników. Studzimy i nakładamy na babeczki. Posypujemy posiekanymi pistacjami.

Ciastka z bananem i masą kajmakową

Dziś umieszczam przepis, który gorąco polecam. Na te ciasteczka natrafiłam przypadkiem na stronie pani Kingi Paruzel. Przyznam, że nie wiedziałam kogo to blog, i że jego właścicielka jest tak medialną osobą. Jednakże blog zainspirował mnie do kilku wypieków.

Jeśli chodzi o same ciasteczka, to jak dla mnie są przepyszne. Może i trzeba spędzić nad nimi trochę czasu, ale ich smak to rekompensuje.

img_2189

Ciastka z bananem i masą kajmakową

Ciasto:

- 25 dag mąki pszennej

- 20 dag masła

- 10 dag cukru pudru

- szczypta soli

- 2 żółtka

 

Masa:

- puszka masy kajmakowej kakaowej

- 10 dag masła

 

Ponadto:

- banan

- sok z 1 cytryny

- ½ szklanki posiekanych pistacji

img_2185

Składniki na ciasto zagniatamy, owijamy w folię i wkładamy do lodówki na pół godziny.

Wyciągamy ciasto z lodówki i wałkujemy na grubość ok. 3 mm. Wykrawamy jednakowej wielkości kółka. Krążki wykładamy na blachę do pieczenia z papierem. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez ok 13-15 minut. Studzimy.

Maskę kajmakową i masło umieszczamy w naczyniu i podgrzewamy. Mieszamy do połączenia się składników i studzimy.

Pistacje siekamy drobniutko. Banana obieramy, kroimy na cieniutkie plasterki i skrapiamy sokiem z cytryny.

Każde ciasteczko smarujemy lekko masą, układamy na nim kawałeczek banana, nakładamy kolejną porcję masy i przykrywamy drugim ciasteczkiem. Lekko dociskamy a brzegi ciastka obsypujemy pistacjami.

Tarta kokosowa z kajmakiem

W zeszłym tygodniu upiekłam tartę. Była przepyszna, niestety szybko zniknęła. Upiekłam druga, i też zdążyłam zjeść zaledwie dwa kawałeczki. Upiekę kolejny raz, ale nikomu nie powiem :)

Oto przepis na to kulinarne cudo. Kruche ciasto, kokos, masa kajmakowa i czekolada. Mniam ;)

img_3520

 

Tarta kokosowa

Ciasto:

- 20 dkg mąki

- 1 jajko

- 4 łyżki cukru pudru

- 12 dkg masła

- ½ łyżeczki proszku do pieczenia

 

Nadzienie:

- 20 dkg wiórków kokosowych

- puszka masy kajmakowej ( 40 dkg)

 

Ponadto:

- tabliczka gorzkiej czekolady

img_3539

Z podanych składników zarabiamy ciasto. Zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na co najmniej 30 minut. Po tym czasie rozwałkowujemy na wielkość formy do tarty. Wylepiamy boki, a spód nakłuwamy widelcem. Pieczemy przez 30 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni.

Ostudzone ciasto smarujemy 2 łyżkami masy kajmakowej.

Kokos prażymy na suchej patelni. Do ciepłego kokosu dodajemy masę kajmakową i miksujemy. Gotowe nadzienie wykładamy na przygotowany spód.

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i nakładamy cienkimi pasmami na masę kokosową.

img_3513

14 lutego dzień umysłowo chorego ;)

Myślę, że większości z Was udzielił się klimat Walentynek. Bo mimo, iż codziennie staramy się być dobrzy dla innych to poddajemy się temu świętu. Niektórzy wręcz oszaleli na punkcie czerwonych dodatków i serduszek. Ale dziś im wybaczmy. Szaleć można do woli, bo podobno św. Walenty był patronem ludzi chorych umysłowo :) Dziś u mnie bez serduszek, ale za to w czerwonym kolorze.

I korzystając z okazji ściskam mocno moich stałych czytelników ;) Dziękuję, że jesteście.

img_2167_0

Muffinki czerwone

Składniki:

- 2 ¼ mąki pszennej

- ½ szklanki cukru

- opakowanie cukru waniliowego

- 1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia

- ½ łyżeczki sody oczyszczonej

- 1 ¼ mleka

- 1/3 szklanki oleju

- 2 jajka

- 1 szklanka pokrojonych w kostkę brzoskwiń z puszki

 

Makę mieszamy z cukrem, cukrem waniliowym, proszkiem i sodą. Mleko mieszamy z olejem i jajkami. Suche składniki dodajemy do płynnych i mieszamy. Dodajemy brzoskwinie i mieszamy do połączenia się składników.

Wyłożoną papilotkami formę do muffinek wypełniamy ciastem do ¾ wysokości. Pieczemy około 20 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni. Po upieczeniu wyciągamy na kratkę i studzimy.

Masa:

- ½ puszki masy kajmakowej

- 5 dag masła

Masę podgrzewamy razem z masłem. Mieszamy do momentu połączenia się składników. Studzimy i nakładamy na babeczki.

Czerwona posypka:

- 2 jaja

- ½  szklanka cukru

-  ½ szklanki mąki pszennej

- ¼ szklanki mąki ziemniaczanej

- 3 łyżki wody

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 1 opakowanie cukru waniliowego

- ½ łyżeczki czerwonego barwnika w proszku

Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy po łyżeczce cukru i ubijamy aż się całkowicie rozpuści. Dodajemy żółtka, wodę i resztę przesianych składników. Biszkopt wylewamy na wyłożoną papierem keksówkę. Pieczemy 20 minut w temperaturze 200 stopni. Możemy wcześniej sprawdzić czy ciasto jest już upieczone za pomocą patyczka.

Ciasto studzimy i kruszymy. Nakładamy na babeczki posmarowane masą. Okruszki lekko dociskamy, by dobrze się przykleiły.

img_2162_0