Deser piernikowy na specjalne okazje

Umówiłam się na sesję moich wypieków i długo się zastanawiałam czym Was zaskoczyć.  Zawsze mam mnóstwo pomysłów na wypieki. Jednak tym razem nie miałam ochoty nic piec, więc przygotowałam pyszny deser. Gdzieś we mnie jeszcze siedzą grudniowo – piernikowe szaleństwa. Tak więc, w nawiązaniu do nich zrobiłam deser z dodatkiem pierniczków. I to był strzał w dziesiątkę! Mój mąż był zachwycony, kiedy na obiad przygotowałam jego ulubione spaghetti carbonara, a na deser zaserwowałam puszysty krem ;) Myślę, że to deser nie tylko na Boże Narodzenie, bo przecież pierniczki mają swoich wielbicieli przez cały rok.

10933690_974763109223650_2654373946017864868_n

 

Deser z piernikami

Składniki:

- 2 żółtka

- 1 całe jajko

- 15 dag cukru

- 500 ml śmietany kremówki

- łyżeczka aromatu waniliowego

- 10 dag czekolady mlecznej

- 20 dag pierniczków

10868092_974763095890318_4831619565954784269_n

Białko ubijamy na sztywną piane, dodajemy żółtka i dalej ubijamy. Cukier podgrzewamy z 4 łyżkami wody, aż się całkowicie rozpuści. Tak powstały syrop wlewamy powoli do ubijanych jajek. Odstawiamy do lekkiego wystudzenia.

 

10917308_974763099223651_6393717587649345674_n

Śmietankę ubijamy i mieszamy z pianką jajeczną. Dodajemy drobno pokrojoną czekoladę i połowę pokruszonych pierniczków. Gotowy deser przelewamy do pucharków i posypujemy skruszonymi pierniczkami.  Krem wstawiamy na 4 godziny do lodówki. Taka porcja wystarcza do napełnienie 4 pucharków.

Bez pierniczków ani rusz

Zostałam upomniana przez kilka osób, że nie dodałam przepisu na pierniczki.  Bo przecież każda blogerka  kulinarna powinna (!) umieścić taki wpis kilka dni prze Świętami. Tak więc, w końcu się zmobilizowałam, by napisać. Z poniższego przepisu przygotowuję pierniczki już od miesiąca. Goszczą one na różnych spotkaniach o tematyce świątecznej. Mój siostrzeniec, na punkcie tych pierniczków, ma całkowitego bzika. Od miesiąca, gdy tyko mnie zobaczy, jego pierwszymi słowami są: „Ciocia, maś piernićki?” :)

1204_0

Jeśli chodzi o przygotowania do świąt, to choinka już stoi, ozdobiona lampkami. Zawieszę na niej jeszcze upieczone, waśnie z tego przepisu, pierniczki. Będzie bez przepychu, ale aromatycznie. A w lodówce już od miesiąca dojrzewa ciasto na piernik. Ach te święta!

 1220_0

Pierniczki:

- 45 dag mąki pszennej

- 10 dag roztopionego masła

- 2 jajka

- 15 dag cukru pudru

- 15 dag miodu

- 1 łyżka kakao

- 1 łyżeczka sody

- 1 łyżka przyprawy do piernika

1233_0

Wszystkie składniki mieszamy razem. Ciasto wałkujemy na grubość ok 5 mm i wykrawamy ciasteczka. Układamy na blachę do pieczenia i władamy na 8 minut do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni.

1247_0

Pierniczki studzimy i dekorujemy. Najlepiej lukier przygotować samemu, bo to nie jest takie trudne.

1262_0

Lukier:

- 1 białko

-1 ½ szklanki cukru pudru

1270_0

Ubijamy białko jajka, dodajemy  cukier i miksujemy przez ok 5 minut. Jeśli lukier jest za gęsty możemy dodać odrobinę gorącej wody, jeśli za rzadki- więcej cukru.

Ważne jest, by pierniczki przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku.

Ho, ho, ho… już za miesiąc Święta ;)

Chyba i mnie dotknęła gorączka przedświąteczna. Tylko nie wiem, czy na za wcześnie. Przecież do świąt jeszcze miesiąc! Za to już najwyższy czas by pomyśleć o świątecznych piernikach. Moje upiekłam już w tym tygodniu… ale nie wiem czy wytrzymają do grudnia ;)

 

Pierniczki do leżakowania

Składniki:

- 1 szklanka miodu

- 1 szklanka śmietany 30%

- 1 szklanka cukru

- 25 dag masła

- 1 kg mąki

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

- 4 dag przyprawy do piernika

 

Dodatkowo:

- jajko do posmarowania

 

Masło ucieramy z cukrem i miodem. Ubijamy śmietankę i dodajemy do utartego masła. Mieszając delikatnie dodajemy stopniowo mąkę, proszek i przyprawę. Zagniatamy ciasto.  Przykrywamy folią i odstawiamy do lodówki na  minimum 5 godzin.

Schłodzone ciasto wałkujemy i wycinamy dowolne kształty. Układamy na blasze do pieczenia i smarujemy jajkiem.

Pieczemy ok.15 minut w temperaturze 180 stopni.

Pierniczki możemy przechowywać 3 tygodnie w szczelnie zamkniętym pojemniku.