Ciasto z pierożkami i masą białkową

Poniższy przepis ma już chyba 15 lat, wnioskuję to po stronach nieco sfatygowanego zeszytu . Mimo, że już tyle lat przepis znajduje się w posiadaniu mojej mamy, ona nigdy nie upiekła tego ciasta. Ale od czego ma się taką córkę jak ja ;D  Zarabianie ciasta i klejenie pierogów to moja specjalność.

Ciasto jest jednym z ciekawszych, które piekłam w ostatnim czasie. Ładnie wygląda a masa na białkach to dobra odmiana od ciężkich mas budyniowych.

10730862_920204624679499_4569648578584642949_n

Ciasto z pierożkami

Ciasto:

- 3 szklanki mąki

- 250 g masła

- 3 łyżki śmietany

- 3 łyżki cukru pudru

- ½ łyżeczki proszku do pieczenia

- 4 żółtka

 

Ponadto:

- 4 łyżki powidła śliwkowego

- 2 łyżki kakao

- ½ szklanki drylowanych wiśni ( ze słoika)

10447624_920204351346193_5529129679310171005_n

Z podanych składników zagniatamy ciasto. Dzielimy je na dwie części. Jedną część wałkujemy i wykładamy na blachę do pieczenia. Smarujemy powidłem. Do drugiej części ciasta dodajemy kakao i wyrabiamy przez chwile, by nabrało jednolitego koloru.

Z ciemnego ciasta robimy 25 pierożków z nadzieniem z wiśni. Układamy je na jasnym cieście. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni i pieczemy ok. 50 minut.

 

Biszkopt:

- 3 jajka

- ½ szklanki cukru

- ½ szklanki mąki

- 2 łyżki mąki ziemniaczanej

- łyżeczka proszku do pieczenia

Białka ubijamy dodając cukier. Dodajemy żółtka. Mąkę przesiewamy z proszkiem i wsypujemy do masy jajecznej. Ciasto wylewamy na blachę (o wymiarach 24×36 cm),  wyłożoną papierem do pieczenia.

Pieczemy ok. 25 minut  w temperaturze 180 stopni. Możemy wcześniej sprawdzić czy ciasto jest już upieczone za pomocą patyczka. Studzimy.

1779926_920204344679527_2374412973142793058_n

Masa:

- 4 białka

- 1 szklanka cukru

- 1 galaretka truskawkowa

- 20 dag masła

Ponadto:

- tabliczka czekolady gorzkiej

 

Białka ubijamy na parze ( naczynie z białkami umieszczamy nad naczyniem z gotującą się wodą), dodajemy cukier i ubijamy aż się rozpuści. Studzimy.

Galaretkę rozpuszczamy w 1 szklance gorącej wody. Gdy zacznie tężeć dodajemy ją do białkowej pianki.

Masło ucieramy, dodajemy po jednej  łyżce piany. Tak powstałą masę nakładamy na ciasto z pierożkami. Równamy powierzchnię i nakładamy biszkopt.

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i za pomocą widelca nakładamy na ciasto.

O pierogach

Głęboko gdzieś w szufladkach mojej pamięci mam obraz babci lepiącej pierogi. I pomimo upływu tylu lat pamiętam jak jej pomagałam. Sklejałam ciasto tak nieporadnie, że babcia ukradkiem musiała je poprawiać, by nie rozkleiły się podczas gotowania. Ale ja byłam dumna. Do dziś lubię robić pierogi z babcią. To stało się naszym rytuałem, wspólnym spędzaniem czasu.

Dziś przygotowałam pierogi sama. I są one całkowicie inne, niż te przygotowywane na obiad. Moje są na słodko. Przygotowane z kruchego ciasta, z szarlotkowym nadzieniem. I najlepiej smakują z herbatą, a nie jako obiad.

 

Pierożki z jabłkami, gruszkami i pomarańczą

 

Ciasto:

- 15 dag masła

- 4 szklanki mąki

- 1 szklanka cukru

- 2 żółtka

- 1 jajko

 

Nadzienie:

- 2 jabłka

- 4 gruszki

- 1 pomarańcza

- ¼ szklanki cukru

- kilka kropli aromatu pomarańczowego

 

Ponadto:

- żółtko

- kilka łyżek brązowego cukru

 

Żółtka, jako i cukier mieszamy tworząc jednolitą masę jajeczną. Na deskę wysypujemy mąkę i mieszamy ją z masłem. Dodajemy masę jajeczną i zagniatamy. Wyrobione ciasto wkładamy  na 30 minut do lodówki.

Owoce obieramy i kroimy na małą kostkę. Dodajemy cukier i aromat. Podgrzewamy przez 15 minut i zlewamy nadmiar soku.

Wyjmujemy ciasto z lodówki. Wałkujemy cieniutko i wycinamy krążki, najlepiej za pomocą szklanki. Na każdy kawałek ciasta nakładamy łyżeczkę nadzienia i sklejamy jak pierogi.

Ciasteczka układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Smarujemy żółtkiem i posypujemy cukrem.

Pieczemy około 15 minut w temperaturze 180 stopni.