Faworki na dwa sposoby

Powoli przymierzam się do świętowania Tłustego Czwartku.  Przygotowałam dla Was kilka przepisów specjalnych. Na pierwszy rzut idą faworki. I to faworki w wersji bogatej, z polewą miodową, makiem, rodzynkami i z ciekawym splotem.

8401_0

Zrobiłam kilka faworków tradycyjnych i pomyślałam, że z części ciasta zrobię coś ciekawszego. Znalazłam w Sieci zdjęcie pięknych faworków. Chciałam je zrobić, ale miałam tylko zdjęcie gotowych faworków i kawałka naciętego ciasta. Długo myślałam nad tym, jak mam przepleść ciasto, by powstał taki zawijaczek. Jakoś mi to nie wychodziło, dopóki mój mąż nie przyszedł z pomocą. Wystarczyła chwilka i już wiedziałam, co mam zrobić. Dobrze jest mieć męża inżyniera, który lubi zagadki logiczne ;)

8598_0

 

Faworki

Ciasto:

- 6 żółtek

- 3 dag masła

- 50 dag mąki

- 5 łyżek kwaśnej śmietany

- 2 łyżki octu lub wódki

8566_0

 

Ponadto:

- olej do smażenia

 

Polewa:

-1/2 szklanki rodzynek

- 2 łyżki maku

- 5 dag miodu

- 20 dag masła

- 2 szklanki cukru

8573_0

Żółtka ucieramy z masłem, dodajemy ocet i śmietanę. Dodajemy mąkę i zagniatamy ciasto. Wyrabiamy przez około 10 minut. Ciasto cienko rozwałkowujemy i radełkiem do faworków wycinamy podłużne paski (ok. 10/2 cm). W każdym kawałku ciasta robimy nacięcie i przeplatamy koniec paska. Gorące faworki smażymy na rozgrzanym oleju do momentu aż będą mieć ładny, rumiany kolor. Wyjmujemy z tłuszczu i układamy na papierowym ręczniku, by nadmiar oleju odciekł.

Miód z cukrem i masłem podgrzewamy, aż wszystkie składniki się rozpuszczą. Polewamy faworki i posypujemy rodzynkami i makiem.

8602_0

Możemy też zrobić faworki innym, ciekawym, sposobem. Z ciasta wycinamy duże prostokąty (ok, 10/8cm), nacinamy pionowo na całej szerokości ciasta tak b powstało 5 nacięć. Ciasto zwijamy w harmonijkę. Końce ciasta sklejamy ze sobą. Jeden z końców przekładamy przez środkowe zagięcie. Takie faworki smażymy trochę dłużej w gorącym tłuszczu. Polewamy miodową polewą.

Jesienne ciasto

Jesiennym ciastem wcale nie musi być szarlotka. Może to być puszyste ciasto z dodatkiem jabłek, orzechów czy rodzynek. Szybko się je przygotowuje i pięknie wyrasta.

A do tego ten zapach… ślinka cieknie ;)

 

Ciasto z jabłkami

Składniki:

- 5 szklanek pokrojonych jabłek

- ½ szklanki orzechów posiekanych

- ½ szklanki rodzynek

- 3 szklanki mąki

- 6 jaj

- ¾ szklanki oleju

- 1 ½ łyżeczki sody

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 1 łyżka kakao

1 ½ szklanki cukru

Z białek ubijamy pianę. Dodajemy cukier, żółtka, przesianą mąkę, sodę, proszek i kakao. Wlewamy olej. Dodajemy rodzynki, orzechy i jabłka. Mieszamy łyżką. Gotowe ciasto wylewamy a blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

Pieczemy godzinę w temperaturze 180 stopni.

Bułka dla wygłodniałych chochlików

Lubicie bułki drożdżowe? Ja bardzo. Te nadziane, chałki, z rodzynkami, z kruszonką. Mniam :) Tym razem upiekłam taką z dodatkiem kakao i cynamonu. Upiekłam wieczorem. Gdy rano zeszłam do kuchni zostały tylko okruszki…czyżby chochliki?

 

Bułka drożdżowa z cynamonem i rodzynkami

Składniki:

- 50 dag mąki

- 10 dag cukru

- 50 g świeżych drożdży

- 50 g masła

-300 ml mleka

- szczypta soli

- 20 dag rodzynek

- pół tabliczki pokrojonej czekolady

- 3 łyżeczki cynamonu

- 2 łyżeczki kakao

 

Ponadto:

- jajko +mleko do posmarowania

 

Najpierw robimy zaczyn z drożdży. W tym celu mieszamy drożdże z cukrem, kilkoma łyżkami mąki i połową mleka. Odstawiamy na około 20 minut, aż drożdże zaczną pracować.

Do miski wsypujemy mąkę, roztopione masło i sól. Dodajemy zaczyn i pozostałe mleko. Wyrabiamy przez kilka minut. Ciasto przekładamy do natłuszczonej, lub posypanej mąką miski i przykrywamy ściereczką. Zostawiamy na 2 godziny.

Po tym czasie odbieramy 1/3 ciasta i dodajemy do niego cynamon i kakao. Mieszamy do połączenia się składników. Do pozostałego ciasta wsypujemy rodzynki i czekoladę. Mieszamy. Oba ciasta zostawiamy jeszcze na pół godziny.

Keksówkę wykładamy papierem do pieczenia. Jasne ciasto rozwałkowujemy na prostokąt o dłuższym boku równym długości keksówki.

Z ciemnego ciasta kształtujemy wałeczek i kładziemy go na cieście z rodzynkami. Zawijamy białe ciasto tak, by ciemne znajdowało się w środku. Całość wykładamy do keksówki i odstawiamy na godzinę.

Smarujemy jajkiem wymieszanym z mlekiem i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy 35 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 190 stopni.

Ciasteczkowo…

Przepis na ciasteczka owsiane zdobyłam od koleżanki, ona od innej koleżanki. Jak to ja trochę go zmodyfikowałam. Dodałam większą ilość orzechów,  rodzynki i kawałeczki czekolady. To chyba jedyne ciasteczka, które robiłam tak często, że mogły by się znudzić. Ale się nie znudziły. Piekłam po  trzy porcje na raz, praktycznie raz na tydzień. Oczywiście połowa znikała jeszcze na ciepło. A podobno najlepsze są na drugi dzień.

 

Ciasteczka owsiane

Składniki:

- 3 szklanki płatków owsianych

- 1 ½ szklanki mąki

- 1 ½ szklanki cukru

-  5 łyżek kakao

- 2 łyżki masła

- ½ szklanki oleju

- 3 jajka

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- cukier waniliowy

- ½ łyżeczki soli

- ½ szklanki orzechów laskowych

- ½ szklanki rodzynek

- ½ szklanki słonecznika łuskanego

- ½ szklanki migdałów

- ½ tabliczki czekolady mlecznej

 

Orzechy i czekoladę kroimy na małe kawałki.

Z białek ubijamy pianę.

Masło ucieramy z żółtkami i cukrem. Pod koniec dodajemy olej i cukier waniliowy.

W innym naczyniu mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia, solą i kakao. Do suchych składników wlewamy masę żółtkową i dokładnie mieszamy. Dodajemy pianę z białek, ostrożnie mieszamy. Na koniec wsypujemy płatki i bakalie.

Zwilżonymi wodą dłońmi kształtujemy niewielkie kulki, układamy je na blachę do pieczenia i lekko spłaszczamy.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 170 stopni przez 15 minut. Po tym czasie ostrożnie je wyjmujemy  (najlepiej szpatułką do naleśników) i kładziemy na płaskiej powierzchni by stwardniały i ostygły.