Tarta na szybko- ze śliwkami

W czasie sezonu śliwkowego byłam- dosłownie- zasypana śliwkami! Zrobiłam marmoladę na trzy sposoby, dżem śliwkowo- jabłkowo- gruszkowy, śliwki w syropie. A do tego sporą część owoców zamroziłam. Zostawiłam też trochę na świeżo, żeby móc upiec ciasto. Zabrałam się za to zaraz po tym jak uporałam się z przetworami. Pełna zapału przygotowałam prawie wszystkie składniki i … stwierdziłam, że prawie nie mam mąki. Ale mąkę pszenną można też zastąpić inną. Dodałam trochę mąki razowej i kukurydzianej. Z tej mieszanki wyszło super ciasto. Piekąc tą tartę możecie oczywiście użyć tylko mąki pszennej.

 10245530_899261333440495_84643475965516159_n

Tarta ze śliwkami

Ciasto:

- 15 dag mąki pszennej

- 5 dag mąki pszennej razowej

- 5 dag mąki kukurydzianej

- 15 dag zimnego masła

- 10 dag cukru pudru

- 1 jajko

Ponadto:

- łyżka bułki tartej

 

Wypełnienie:

- ok 1 kg śliwek

983788_899261310107164_8536131358401139764_n

Z podanych składników szybko zarabiamy ciasto. Formujemy kulkę, owijamy w folię i chłodzimy w lodówce przez co najmniej 2 godziny.

Po tym czasie ciasto wałkujemy na wielkość formy do tarty. Wylepiamy formę i nakłuwamy widelcem ciasto. Posypujemy równomiernie bułką tartą i zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez 10 minut.

Na podpieczonym cieście układamy połówki śliwek. Całość pieczemy jeszcze ok. 30 minut.

Przed podaniem ciasto możemy posypać cukrem pudrem.

Tarta z truskawkami

Ciasto z truskawkami, masą budyniową i galaretką. Takie ciasto gościło u mnie w domu przez cały sezon truskawkowy. Nigdy się nie znudziło. Zmieniłam jego formę, a zamiast biszkoptu dałam kruche ciasto. Do ciasta dodałam startą skórkę z cytryny, dzięki czemu ciasto nabrało wyrazistości. Wyszła mi piękna tarta. Zresztą sami oceńcie.

10384042_846751002024862_4433774434032632772_n

Tarta z budyniem i truskawkami

 

Ciasto:

- 2 szklanki mąki

- ½ szklanki cukru

- 15 dag masła

- jajko

- skórka otarta z jednej cytryny

- szczypta soli

 

Z podanych składników zagniatamy ciasto. Owijamy je folią i wkładamy do lodówki na co najmniej 30 minut.

Schłodzone ciasto wałkujemy na wielkość formy do tarty. Wykładamy na  blachę, wyklejając ściśle jej boki. Ciasto przykrywamy papierem do pieczenia i wysypujemy surową fasolę lub ryż. Tarte pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 15 minut. Po tym czasie ściągamy papier z obciążnikami i pieczemy jeszcze przez 15 minut. Upieczony spód studzimy.

10409604_846750982024864_6752795844181237348_n

 

Nadzienie:

- 3 szklanki mleka

- 30 dag cukru

- 3 żółtka

- 3 łyżki mąki ziemniaczanej

- 3 łyżki mąki pszennej

- 20 dag masła

- dwie łyżki dżemu truskawkowego

 

Dwie szklanki mleka zagotowujemy. Pozostałą część mleka mieszamy z cukrem, żółtkami i mąką. Tak powstałą mieszankę wlewamy do gorącego mleka i mieszamy do momentu powstania gęstego budyniu. Studzimy.

Masło miksujemy na puch, dodajemy po łyżce budyniu. Gotową masę budyniową nakładamy na upieczony spód posmarowany wcześniej dżemem.

10423933_846750985358197_7472662790628307829_n

Ponadto:

- 50 dag świeżych truskawek

- galaretka truskawkowa

Truskawki kroimy w plasterki i układamy na masie budyniowej. Galaretkę rozpuszczamy według przepisu na opakowaniu. Tężejąca galaretką zalewamy owoce. Ciasto chłodzimy w lodówce.

Tarta mega czekoladowa

Nic tak nie poprawia humoru jak porcja czekolady, a najlepiej mega porcja. I tym razem czekolada mnie nie zawiodła. A powodem mojego złego humoru było otrzymanie kosztorysu wykonania mojej wymarzonej kuchni. Gdy zobaczyłam wyliczoną sumę, myślałam, że ktoś się pomylił. Szybko w myślach zrobiłam podsumowanie wszystkich detali, które muszę mieć w mojej kuchni i już wiedziałam skąd ta kwota. Chociaż nie będzie tam złotych klamek i kryształów, to jednak trochę się uzbierało. Pomyślałam, że w końcu kuchnie zmienia się raz na kilka lat, najwyżej nie będę przez jakiś czas piekła słodkości, bo mi zabraknie funduszy.

Tak więc, niesiona przez marzenie o idealnej kuchni zabrałam się do robienia mega tarty z mega zawartością kakao. I myślałam już tylko o tym, że moje marzenia się spełniają. Jedno po drugim.

 

Tarta mega czekoladowa

Ciasto:

- 2 szklanki mąki

- ½ szklanki kakao

- ½ łyżeczki soli

- 20 dag zimnego masła

- 6 łyżek zimnej wody

 

Krem:

- 15 dag czekolady mlecznej

- 250 ml śmietany 30%

- ½ szklanki cukru

- 3 jajka

- 1 łyżeczka aromatu waniliowego

- 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej

W misce mieszamy mąkę, sól, kakao. Dodajemy masło i rozcieramy je dodając po łyżce wody. Zarabiamy ciasto, wałkujemy i wykładamy nim formę do tarty. Formę wcześniej smarujemy tłuszczem. Na ciasto wykładamy papier do pieczenia i wysypujemy ziarna grochu, by ciasto za bardzo nie wyrosło.

Pieczemy 25 minut w temperaturze 180 stopni.

Wyjmujemy z piekarnika i studzimy.

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i odstawiamy. Śmietankę z cukrem podgrzewamy i mieszamy od czasu do czasu, by cukier się rozpuścił. Należy uważać, bo nie może się zagotować. Jajka ubijamy mikserem. Ciągle mieszając dodajemy połowę podgrzanej śmietanki. Jajka ze śmietaną przelewamy do pozostałej śmietany i mieszamy gotując na średnim ogniu. Gotujemy do momentu, aż masa zgęstnieje i zacznie przypominać budyń. U mnie to trwało jakieś 15 minut.

Do tak przygotowanej masy wlewamy czekoladę, ekstrakt i wsypujemy kawę. Miksujemy całość na gładki krem.

Krem wykładamy na ostudzony spód i wyrównujemy powierzchnię. Tarte wkładamy do lodówki na kilka godzin. Podajemy przyozdobioną listkami mięty.

Mango- dla tych, co lubią

Czasami gdy spodziewam się gości wymyślam i wyszukuję przepisów na skomplikowane wypieki, ciekawe połączenia smaków i nietypowe owoce. A później okazuje się, że ktoś nie lubi kokosu a inny nie lubi mango.

Więc poniższy przepis jest dla tych co lubią :)

 

 

Tarta z kremem kokosowym i mango

Składniki:

-  mrożone ciasto francuskie

- 3 łyżki oleju

 

Krem kokosowy:

- 200 ml mleka kokosowego

- 100 ml śmietany 30 %

- 2 jaja

- ¾ szklanki cukru

- 150 g wiórek kokosowych

 

Ponadto:

- 2 mango

- 1 galaretka pomarańczowa

 

Formę do tarty smarujemy olejem. Ciasto wałkujemy i dzielimy na 5 części. Każdy kawałek ciast wykładamy do formy smarując go odrobiną oleju. Mamy mieć 5 warstw ciasta. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na 15 minut.

W tym czasie przygotowujemy krem. Mleko, śmietanę i jajka mieszamy razem. Dodajemy cukier i wiórki kokosowe. Wylewamy na podpieczony spód i pieczemy jeszcze 30 minut.

Tarte wyciągamy z piekarnika i studzimy.

Mango kroimy na plasterki i układamy na wierzchu tarty.

Galaretkę rozpuszczamy i czekamy aż zgęstnieje. Nakładamy na owoce  i czekamy aż całkowicie się wiąże.

Tarta szarlotkowa

Dostałam świeżutkie jabłka prosto z sadu. Ilość nie do przejedzenia, dlatego postanowiłam je użyć do moich wypieków. A że kocham tarty i szarlotki to znalazłam idealne, pyszne połączenie. Tarta z jabłkami i odrobiną brązowego cukru.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Tarta z jabłkami

Ciasto:

- 250 g mąki pszennej

- 100 g zimnego masła

- 50 g brązowego cukru

- szczypta soli

- 2 jajka

 

Ponadto:

- ½ kg jabłek

- pół szklanki cukru

- łyżka masła

- 5 łyżek wody

- 3 łyżki miodu

- budyń śmietankowy

- łyżka mąki ziemniaczanej

- ½ szklanki rodzynek

- 1 łyżeczka cynamonu

Mąkę mieszamy z solą, masłem i cukrem. Dodajemy jajka. Ciasto wyrabiamy szybko, ponieważ kruche nie lubi ciepła od dłoni. Gotowe ciasto formujemy w kulkę, zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na ok. 1 godzinę.

Jabłka obieramy, kroimy na talarki. W rondelku rozpuszczamy masło i cukier. Dodajemy wodę i miód. Wrzucamy jabłka, rodzynki i cynamon. Mieszamy. Gdy lekko zmiękną do dodajemy budyń i mąkę ziemniaczaną. Gotujemy jeszcze przez chwilę i odstawiamy.

Ciasto dzielimy na trzy części. Jedną wkładamy ponownie do lodówki, pozostałe łączymy i rozwałkowujemy na wielkość formy do tarty. Ciasto nakłuwamy widelcem, smarujemy jajkiem i posypujemy lekko mąką.

Na ciasto wsypujemy jabłka i równamy.

Wyjmujemy ostatnią część ciasta, wałkujemy i tniemy na paski za pomocą radełka do faworków.

Paski umieszczamy na jabłkach, tak by powstała kratownica. Smarujemy rozmąconym jajkiem i posypujemy brązowym cukrem.

Całość pieczemy 40 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180 stopni.

Podsumowanie miesiąca

Nadeszła pora na małe podsumowanie. Prowadzę blog ponad miesiąc, prze ten czas moje życie zmieniło się diametralnie. Nie myślę już o problemach, które nacierają z każdej strony. Skupiam się na tym co mi się podoba i daje dużo satysfakcji. Uwielbiam te chwile, kiedy podaje przygotowane przeze mnie pyszności i widzę zadowolone miny. Chcę więcej takich chwil. I myślę, że będą. Bo nie stoję już w miejscu. Czas iść do przodu!

W lipcu dokonałam 25 wpisów (z dzisiejszym). Było tylko 6 dni cichych.

Stworzyłam mały ranking. Najwięcej upiekłam ciast, bo aż 8. Przede wszystkim z owocami, bo czas ku temu. Babeczek i muffinków było  6. Drożdżówki zremisowały z tartami- umieściłam po cztery przepisy. Najmniej było ciastek, bo tylko dwa przepisy, no i tort był tylko jeden. Ale obiecuję, poprawię moje wyniki. Bądźcie wyrozumiali, dopiero zaczynam.

Na koniec wspomnę o moim sukcesie- wizyt na stronie było już ponad 20 tysięcy! Oby tak dalej!

Dzisiejszy dzień świętuję tartą.

 

Tarta śliwkowa

Ciasto:

- 125 g mąki
- 4 łyżki cukru
- szczypta soli
- 75 g masła
- 1 jajko

Ponadto:

- 500 g śliwek
- 250 g mascarpone
- 250 ml mleka zagęszczonego słodzonego
- 2 jajka
- 4 łyżki płatków migdałów

Formę na tartę, najlepiej o średnicy 26 cm, smarujemy grubo masłem.

Do miski wsypujemy cukier, sól i drobno posiekane masło. Rozcieramy masło z mąką, aż powstaną drobne okruszki ciasta. Następnie dodajemy jajko, wyrabiamy. Lepimy kulę z ciasta i wkładamy na godzinę do lodówki.

Ciasto wałkujemy, rozkładamy w formie, wykładamy także brzegi. Rozkładamy papier do pieczenia i rozkładamy na nim równomiernie groch, by obciążyć ciasto. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni na 15 minut.

Owoce kroimy na małe kawałki. Ser mascarpone mieszamy z jajkami i mlekiem.

Na podpieczonym cieście układamy śliwki i zalewamy je masą.

Pieczemy 20 minut. Po tym czasie tarte posypujemy płatkami migdałów i pieczemy jeszcze 20 minut obniżając temperaturę do 180 stopni.

Tartę należy całkowicie wystudzić przed pokrojeniem.

Ja wam pokażę!

Dziś przyniosłam do domu borówki amerykańskie. I co usłyszałam? Coś ty kupiła? Borówki z lasu są lepsze.

O nie- pomyślałam. Ja wam pokażę! Zakasałam rękawy i zabrałam się do pieczenia tarty z budyniem i borówkami.
Tarta borówkowa

Ciasto:
- 400 g mąki
-100 g cukru
- 200 g masła
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Ponadto:
- 1 budyń śmietankowy
- 2 szklanki mleka
- 3 łyżeczki cukru waniliowego
- 500 g borówek

Z podanych składników zagniatamy ciasto. Wałkujemy na wielkość odpowiednią wielkość i wykładamy nim formę, ( średnica około 30 cm). Widelcem robimy nakłucia. Środek formy obciążamy kładąc papier do pieczenia i wysypując równomiernie ryż lub fasolę. Ciasto pieczemy 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
W tym czasie przygotowujemy budyń według instrukcji na opakowaniu.
Na podpieczone ciasto wykładamy owoce i zalewamy je budyniem. Całość możemy udekorować owocami.
Wkładamy znów do piekarnika i pieczemy około 20-25 minut.

Wakacyjny owoc

Niestety truskawki coraz trudniej spotkać, ale za to są borówki, czereśnie i malinki. Nie wyobrażam sobie wakacji bez domowego ciasta z takimi owocami. Ciasto z borówkami i galaretką czy drożdżowe ciasto z wiśniami i kruszonką to pierwsze pozycje na liście letnio- owocowych wypieków. Wybrałam się na ryneczek w poszukiwaniu owoców do ciasta. Najpierw kupiłam kwiatki na balkon, na którym  miały być tylko dwie skrzyneczki z kwiatkami. Obecnie jest ich 6, do tego 5 mniejszych doniczek i ciągle przybywa  ;) Mój mąż udaje, że tego nie zauważa.  No więc, kupiłam sadzonki w odcieniach fioletu, a żeby nie mieszać z kolorami kupiłam … borówki, na ciasto. I tak jak obiecywałam wykorzystam moją nową formę do tarty.

 

Tarta borówkowa

Ciasto:

- 250 g mąki pszennej

- 100 g zimnego masła

- 50 g brązowego cukru

- szczypta soli

- 2 jajka

Masa migdałowa:

- 2/3 szklanki mielonych migdałów

- 5 łyżki brązowego cukru

- 3 łyżki mąki

- 4 łyżki stopionego masła

Ponadto:

- 600 g borówek

- 5 łyżek brązowego cukru

- roztrzepane jajko

- brązowy cukier

 

Wykonanie:

Mąkę mieszamy z solą, masłem i cukrem. Dodajemy jajka. Ciasto wyrabiamy szybko, ponieważ kruche nie lubi ciepła od dłoni. Gotowe ciasto formujemy w kulkę, zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na ok. 1 godzinę.
Następnie przygotowujemy masę migdałową: mieszamy dokładnie wszystkie składniki i odstawiamy.

Borówki mieszamy z cukrem.

Schłodzone ciasto dzielimy na 3 części, 1 ponownie chowamy do lodówki, a pozostałe 2 łączymy i bardzo cienko wałkujemy. Rozkładamy na formie i przyklejamy brzegi tarty, aby nie spadały na dolną część. Całe ciasto nakłuwamy widelcem. Na cieście równomiernie rozkładamy  warstwę masy migdałowej i warstwę jagód.

Pozostałe ciasto wyciągamy z lodówki, cienko wałkujemy i radełkiem wycinamy paski, najlepiej długości ok. średnicy naszej formy. Układamy z nich plecionkę na jagodach, każdą końcówkę przyczepiamy do brzegu ciasta. Plecionkę dokładnie smarujemy jajkiem i obficie posypujemy cukrem.

Gotową tartę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy około 30 minut.

Wyciągamy z formy dopiero po wystudzeniu.

Przepis jest odpowiedni do przygotowania tarty o średnicy 30 cm.

Owoc pożądania…

Zdobycie truskawek w lipcu, w moim przypadku, nie było łatwe. Od hipermarketów po miejskie targowisko- owocu pożądania brak. Chyba nie tylko ja miałam ochotę na truskawki, a ściślej mówiąc na tarte truskawkową, o której myślałam od tygodnia. Truskawki, oreo i bita śmietana…so delicious.

 

Tarta truskawkowa

Składniki na spód:
- 300 g ciastek Oreo
- 60 g masła

Składniki miksujemy do otrzymania masy o konsystencji mokrego piasku. Tak przygotowaną masę wykładamy do formy na tartę (najlepiej o średnicy 25 cm), którą wcześniej wysmarowujemy masłem. Masę wyrównujemy i wygładzamy tak, by ściśle przylegała do dna i boków. Schładzamy ok 30 minut.

Masa truskawkowa:
- 300 g truskawek
- 1/3 szklanki cukru
-  sok wyciśnięty z 1 cytryny
- 2 łyżki żelatyny w proszku
- 300 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej

Żelatynę rozpuszczamy w 1/4 szklanki wrzącej wody i odstawiamy.
W garnuszku umieszczamy truskawki, cukier, sok z cytryny. Podgrzewamy i, mieszamy. Następnie miksujemy blenderem na puree i doprowadzamy do wrzenia. Gorący sos ściągamy z palnika i dodać żelatynę, mieszamy, by się całkowicie rozpuściła. Wszystko studzimy do temperatury pokojowej.
Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno. Następnie powoli dodajemy do sosu truskawkowego i delikatnie mieszamy.
Masę truskawkową wykładamy na schłodzony spód. chłodzimy przez kilka godzin w lodówce, do stężenia.

Do dekoracji:
- 100 ml śmietany kremówki, 36%, schłodzonej
- 1 łyżeczka cukru pudru
- truskawki, do dekoracji

Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno, pod koniec ubijania dodajemy cukier puder.
Ozdabiamy tartę przy użyciu rękawa cukierniczego.
Ciasto przechowujemy w lodówce.